Z kim (z czym) do Paryża?

Tematy dotyczące dyskusji globalnych
Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 6517
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: runfixe » 12 paź 2020, 13:54

;)
Czcionką pogrubioną moderuję, a zwykłą poprostu piszę.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 4243
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: Ukassiu » 09 sie 2021, 18:16

Może warto wymienić największe polskie talenty, które mogą zabłysnąć może już w Paryżu 🙂 Ja zacznę

Julia Damasiewicz żeglarstwo-kite. Aktualna MŚ juniorek i ME seniorek. Mimo 17 lat już jest w ścisłej czołówce światowej.
Mikołaj Staniul i Kuba Sztorch żeglarstwo-49er. Aktualni MŚ juniorów
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 6517
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: runfixe » 09 sie 2021, 18:21

Aleksander Wiącek - kwalifikacja na 5000 metrów?
Czcionką pogrubioną moderuję, a zwykłą poprostu piszę.

Krolowa Sniegu
Posty: 14329
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: Krolowa Sniegu » 09 sie 2021, 18:41

Ja dodam z kajaków i kanadyjek:

Katarzyna Szperkiewicz - brąz MEJ 2019 w C1 200 m, 4 miejsce na ME Seniorów w C1 500 m - zobaczymy, co dołoży na tegorocznych MŚ U23, bo na MME nie ukończyła i miała kłopoty w wyścigach.

Amelia Braun - jako 16-latka się bardzo dobrze pokazała na MEJ w finałach C1 200 i C2 500 m. Pływały wtedy z Kasią i z tego co pamiętam, to wiosłowały na 2 różne strony (a kiedyś pisaliśmy o tym, jakie to ważne). Byłyby idealną dwójką na Paryż, bo Kasia też wtedy obok Doroty mogłaby startować indywidualnie.

Sandra Ostrowska i Martyna Klatt - 2 złote medale ME U23 w 2021 - K2 500 m i K4 500 m, brąz ME Seniorów w K2 1000 m w 2021 roku. Ogólnie cała czwórka z nią i koleżankami już na PŚ ogrywała np. najlepszy skład Francji.

Bartosz Grabowski - wielki promyk nadziei polskich kajaków. Mistrz świata juniorów z 2018 roku w K1 200 m. Brązowy medalista MMŚ 2019 (był jednym z najmłodszych w finale). Wicemistrz Europy w K4 500 m z 2021 roku.

Jakub Stępun - złoty medalista MME w K1 200 m. Mam nadzieję, że zmieni dystans.

Przemysław Korsak - razem z Grabowskim i Traczem idą od medalu w juniorskim K4 500 m na MŚJ 2017 i ciągle się rozwijają. Finalista MŚ Seniorów w K1 500 m z 2019 roku. Wicemistrz Europy w K4 500 m U23 w tym roku. Pływa już seniorską dwójkę z Rosolskim.

Dodam, że dla mnie testem tego, czy związek na poważnie idzie w nasze nadzieje będzie skład panów na MŚ Seniorów w tym roku.
Karolina Naja - najlepsza szlakowa świata: "Jesteśmy świetnie przygotowane i możemy spełnić wszystkie marzenia, nawet jeśli jakieś się wydają nierealne" ;)

Lukash
Posty: 2136
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: Lukash » 09 sie 2021, 18:48

runfixe pisze:
09 sie 2021, 18:21
Aleksander Wiącek - kwalifikacja na 5000 metrów?
Z takimi tekstami to odsyłam na to forum:

https://iotwock.info/forum

:lol:

Awatar użytkownika
Zamorano
Posty: 189
Rejestracja: 26 lip 2021, 14:03
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: Zamorano » 10 sie 2021, 12:30

Anna Brożek - vce mistrzyni świata we wspinaczce sportowej na szybkość 2018
Aleksandra Kałucka - 4 w mistrzostwach świata 2018 i 5 2019 we wspinaczce na szybkość, 4 w ME 2019 na szybkość, 20 lat skończy dopiero w grudniu
"Jestem optymistą, wierzę, że w naszym boksie olimpijskim będzie jeszcze dobrze." - Ludwik Buczyński

"Bóg stworzył Arrakis, aby ćwiczyć wiernych."
Diuna

barnaba
Posty: 1967
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: barnaba » 04 wrz 2021, 21:03

No to popatrzmy:

1. Badminton - raczej nie będziemy mieli zawodników, którzy powalczą o medal

2. Boks – pojawiają się młodzi zdolni, ale głównie w boksie kobiecym. Wyniki są na tyle obiecujące, że na Paryż można patrzeć z nadzieją. Wśród mężczyzn- obawiam się, że jeszcze poczekamy

3. Breakdance - nie mam pojęcia, ten sport jest mi zupełnie obcy, zakładam jednak, że gdyby był w nim ktoś wybitny, tobym o nim usłyszał.

4. Deskorolka – nie sądzę, żeby ktoś się pojawił. Sport w Polsce popularny, ale kompletnie amatorski, profesjonalnego szkolenia praktycznie nie ma. Z drugiej strony startują dzieciaki, może ktoś w USA zechce zdobyć medal dla kraju przodków? Na razie nic o nim jeszcze nie wiemy, bo ma 10 lat i bawi się misiami?

5. Dżudo – coś drgnęło, występy w Tokio były przyzwoite. To sport, gdzie zawodnik III szeregu może w trzy lata przebić się do czołówki. Może ktoś taki się trafi?

6. Gimnastyka sportowa, akrobatyczna i artystyczna – raczej nic z tego nie będzie. W związku burdel, w szkoleniu również, talentów na horyzoncie nie widzę, starych mistrzów nie ma. No i gimnastyka artystyczna to układy rządzące nią od 50 lat

7. Golf – sport w Polsce mało popularny, z etykietką dyscypliny dla bogatych snobów, cudzoziemców i emerytów. Nie sądzę, by ktoś dobił do medalowego poziomu

8. Jeździectwo – coś również drgnęło, ale obawiam się, że poziomu choćby z 1980r. przez 3 lata nie osiągniemy. Wyszkolenie zawodnika i konia to zadanie na lata. W Los Angeles być może medal będzie, w Paryżu na 99% nie.

9. Kajakarstwo – wygląda nieźle. Utrzyma się grupa Kryka, pokazali się nieźli kanadyjkarze, którzy za 3 lata mogą osiągnąć poziom medalowy. Kobiece kanadyjki również się mogą liczyć, powoli z kryzysu wychodzą męskie kajaki- może uda się poskładać medalowe osady. W Paryżu to może być naprawdę fajna dyscyplina, szkoda że zostanie w niej 10 konkurencji.

10. Kajakarstwo ekstremalne - zwane też absurdalnym. Idiotyczna, dla mnie, dyscyplina, wariacja na temat kajakarstwa górskiego. Nie śledziłem, nie mam pojęcia czy ktoś się może w tym liczyć.

11. Kajakarstwo górskie – pokazała się Zwolińska i to chyba tyle. Obawiam się, że poza nią czeka nas dalszy ciąg kryzysu, chyba, że pojawi się ktoś z młodych. Albo Polaczyk wróci do przyzwoitej formy.

12. Kolarstwo górskie – niestety. Tutaj czeka nas kryzys. Nie widzę następców Włoszczowskiej i Szafraniec, wśród mężczyzn też nie mamy nikogo w ścisłej czołówce.

13. Kolarstwo szosowe – wśród mężczyzn będzie kiepsko. Majka i Kwiatkowski coraz starsi, następców, na choćby przyzwoitym poziomie, nie widać. Ktoś przez te 3 lata pewnie się pojawi, ale czy na medal, to bardzo wątpię. Pozostanie liczyć na weteranów. Wśród kobiet wygląda to lepiej.
No i zostaje pytanie o olimpijską trasę. Płaska nikomu z naszych nie odpowiada.

14. Kolarstwo torowe – są zdolni zawodnicy, ale czegoś brakuje i do medali daleko. Gdyby się udało poskładać związek, pewnie jakaś szansa by była. A tak mam duże wątpliwości.

15. Koszykówka - niestety, szanse na awans do IO są minimalne

16. Koszykówka 3x3 – paradoksalnie, lepiej wygląda w tej chwili wersja kobieca. Ale mimo tego nic nie wskazuje na szansę medalową. Awans na IO? Tak, to możliwe, wśród kobiet na dziś nawet wydaje się prawdopodobne.

17. Lekkoatletyka:
a) Sprinty i biegi długie (w tym maraton) – nikogo nie widzę, niestety. Nawet Ewa Swoboda w super formie miałaby problem z awansem do finału.
b) Biegi średnie – szkolenie wygląda nieźle, mamy zawodników z czołówki. Jeśli nie przeszkodzą im kontuzje, kwalifikacje być powinny. Czy stać Dobka na medal? Nie mam pojęcia, bieg w Tokio był "pod niego", w Paryżu rywale już tego błędu nie popełnią. Inna rzecz, że Dobek może pobiec wtedy 1:42,00 i zakończyć wszelkie dyskusje
c) Biegi płotkarskie i przeszkodowe – chyba nie należy się spodziewać niczego wielkiego. Mamy zdolne młode płotkarki, ale nie sądzę, by osiągnęły poziom pozwalający myśleć o podium
d) Chód – nie wiadomo. Jeśli wejdzie chód na 35 km, to Tomala będzie się w nim liczył - jeśli nie przegra z kontuzjami. Brzozowski też może być w czołówce. W pozostałych konkurencjach nikogo nie widać.
e) Skoki – mamy "dziurę" w trójskoku, skoku w dal, kobiecej tyczce i skoku wzwyż. W męskim skoku wzwyż nie widzę wielkich talentów, Zostaje męska tyczka- i Lisek z Soberą. Oby ich omijały kontuzje.
f) Rzuty – w rzucie młotem nikt na razie nie ogłosił zakończenia kariery. Powtórzenie 4 medali mało prawdopodobne, ale 2-3 mogą być. W rzucie dyskiem, jeśli nikt nie zrobi nagłego niespodziewanego postępu, czeka nas "dziura". Podobnie w pchnięciu kulą kobiet. U mężczyzn trochę lepiej, tu ktoś może dorzucić do podium. No i zostaje rzut oszczepem - możliwości ogromne, byle nie było kontuzji.
g) Sztafety – sprinterskie prawie na pewno poza podium. 4x400m kobiet, mikst, i 4x400 mężczyzn wyglądają dobrze, powiedziałbym, że nawet medalowo. W 4x400m kobiet zaplecze jest na takim poziomie, że nawet prawdopodobne zakończenia karier przez obecne "aniołki" nie powinny oznaczać końca sztafety.
h) Wieloboje – mamy zdolnych zawodników, ale poziomu medalowego raczej przez 3 lata nie osiągną.

18. Łucznictwo – wygląda coraz lepiej, ale do medali w Paryżu będzie daleko

19. Pięciobój nowoczesny – mamy zdolnych zawodników, ale na dziś paryskie podium byłoby niespodzianką

20. Piłka nożna - niestety, kwalifikacja olimpijska byłaby niespodzianką. Wśród mężczyzn regulamin nam nie sprzyja, wśród kobiet jednak nie ten poziom

21. Piłka ręczna - zobaczymy, poziomu z czasów Wenty raczej nie osiągniemy, ale kwalifikacja dla mężczyzn i kobiet nie jest wykluczona. Na dziś do medalu cholernie daleko.

22. Pływanie – są młodzi zdolni. Na dziś nie na medal, ale przez 3 lata ktoś może taki poziom osiągnąć. Powiem więcej- zdziwiłbym się, gdyby nie osiągnął.

23. Podnoszenie ciężarów – jedyną nadzieją, choć bardzo wątpliwą, na Paryż jest Adamus. Moim zdaniem podium w Paryżu jednak nie będzie. Ale może ktoś się pojawi
Inna rzecz, że taki nagły postęp wyników zawsze wygląda podejrzanie.

24. Siatkówka – mężczyźni utrzymają się w czołówce światowej i za 3 lata będziemy znowu się zastanawiać nad klątwą ćwierćfinału. Dla kobiet kwalifikacja będzie sukcesem.

25. Siatkówka plażowa – znowu będziemy mieli pary w szerokiej czołówce, znowu 2-3 się zakwalifikują i pewnie szybko odpadną. Na więcej na razie nic nie wskazuje.

26. Strzelectwo – podobnie jak w Tokio. Raczej nikt nie zdobędzie medalu, chyba że Bernal w trapie, jeśli zadomowi się w światowej czołówce. Poza tym jakieś kwalifikacje pewnie będą.

27. Szermierka – w porównaniu do Rio mamy postęp. Liczę na kwalifikację 2-3 drużyn, które będą miały szanse medalowe. Indywidualnie to zawsze loteria, chyba że przez te 3 lata pojawi się ktoś wybitny.

28. Taekwondo – myślę, że będziemy mieli kwalifikacje i szanse medalowe. Czy z medalami? Zobaczymy, na razie niewiele wskazuje, by nasi stali się faworytami.

29. Tenis stołowy – pojawili się zdolni młodzi zawodnicy, ale wygrane z Azjatami będą wyzwaniem. Na razie nie widzę medalu dla Polski w tej dyscyplinie.

30. Tenis ziemny – Iga Świątek i Hubert Hurkacz zadomowią się, mam nadzieję, w światowej czołówce. A wtedy medal nie będzie abstrakcją, tylko czymś spodziewanym. Większe szanse daję Idze. Kubot raczej do Paryża nie dotrwa na dobrym poziomie, więc z męskim deblem będzie problem.

31. Wioślarstwo – nie wiadomo. Mamy osady ze światowej czołówki i mieć będziemy. Czy uda się je tak poskładać, by choć dwie były medalowe- prawdopodobnie tak. Ale które to będą osady i z jakimi zawodnikami- nie mam pojęcia. Następne lata to układanie osad tak, by w 2023r zapewnić sobie bezproblemowe kwalifikacje, a w 2024r występ lepszy niż w Tokio,

32. Wspinaczka sportowa – w kombinacji (prowadzenie+ zagadki) liczyć się nie będziemy. Za to w konkurencji szybkościowej będziemy prawdopodobnie faworytami.

33. Zapasy – zobaczymy, prawdopodobnie będzie sytuacja podobna jak od Sydney - będą zawodnicy szerokiej światowej czołówki, ale nie dominatorzy, którym będziemy przed IO "przydzielać" złote medale. Mimo to, pewnie jakieś podium się trafi, patrząc na zawodników, może nawet więcej niż jedno?

34. Żeglarstwo – prawdopodobnie utrzymamy szanse medalowe w windsurfingu - pomimo zakończenia kariery przez Myszkę, w czołówce może utrzymać się Furmański. Kitesurfing, jeśli będzie na normalnych zasadach, a nie w jakimś poronionym "mixie" również może być mocną stroną. W czołówce, choć raczej bez medali 49er. No i kompletna niewiadoma czyli 470-mix. Biorąc pod uwagę kompletną wymianę załóg w tej klasie, może zdarzyć się wszystko.

Pozostałe dyscypliny jak hokej na trawie, piłka wodna, pływanie synchroniczne, kolarstwo BMX itp. jak były dla nas egzotyczne, tak będą.

mrpotato
Posty: 9239
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: mrpotato » 04 wrz 2021, 21:14

barnaba pisze:
04 wrz 2021, 21:03
13. Kolarstwo szosowe – wśród mężczyzn będzie kiepsko. Majka i Kwiatkowski coraz starsi, następców, na choćby przyzwoitym poziomie, nie widać. Ktoś przez te 3 lata pewnie się pojawi, ale czy na medal, to bardzo wątpię. Pozostanie liczyć na weteranów. Wśród kobiet wygląda to lepiej.
No i zostaje pytanie o olimpijską trasę. Płaska nikomu z naszych nie odpowiada.
Jak Francuzi zrobią trasę pod Alaphilippe'a czyli ścianka niedaleko mety to będzie też w sam raz dla
Niewiadomej imho. Oby tylko obie trasy w tym zakresie się pokrywały, co nie jest do końca oczywiste, patrząc choćby na Tokio.
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Kisik94
Posty: 956
Rejestracja: 04 sty 2017, 20:21

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: Kisik94 » 04 wrz 2021, 22:13

Blisko mety nie wykombinujesz żadnej ścianki. To może być trasa podobna do Londynu, czyli runda poza miastem i płaski powrót do centrum.

mrpotato
Posty: 9239
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: mrpotato » 04 wrz 2021, 22:25

Kisik94 pisze:
04 wrz 2021, 22:13
Blisko mety nie wykombinujesz żadnej ścianki. To może być trasa podobna do Londynu, czyli runda poza miastem i płaski powrót do centrum.
A są już jakieś w miarę wiążące założenia? Jestem z wiedzą na etapie ze mieli się kręcić po wzniesieniach bodaj na wschód od Paryża.

Jak selektywne części będa za daleko mety to JA tego nie ugryzie raczej.Choć oczywiscie to luźne spekulacje trzy lata przed.
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

barnaba
Posty: 1967
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: barnaba » 04 wrz 2021, 22:51

Geografia Francji nie sprzyja. Jeśli meta ma być w Paryżu, to o solidny podjazd na ostatnich 20 km będzie bardzo trudno.

Kisik94
Posty: 956
Rejestracja: 04 sty 2017, 20:21

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: Kisik94 » 04 wrz 2021, 23:56

mrpotato pisze:
04 wrz 2021, 22:25
A są już jakieś w miarę wiążące założenia? Jestem z wiedzą na etapie ze mieli się kręcić po wzniesieniach bodaj na wschód od Paryża.
https://www.paris2024.org/en/sport/road-cycling/

Tutaj jest napisane o Pont d’Iéna i chyba było gdzieś wspomniane o starcie i mecie tam. Ja w każdym razie nie widzę mety nigdzie indziej niż w centrum miasta. Co do pagórków to wcześniej były plotki o południowo-zachodnich okolicach, czyli w stronę Wersalu.
mrpotato pisze:
04 wrz 2021, 22:25
Jak selektywne części będa za daleko mety to JA tego nie ugryzie raczej.Choć oczywiscie to luźne spekulacje trzy lata przed.
Zapewne po wyjeździe z rundy będzie jak najszybszy dojazd do cenrtrum. Ile to będzie kilometrów to się okaże. Wiele też zależy od trudności na rundzie, jeżeli to będzie ciągłe góra-dół-góra-dół to nawarstwienie tego moim zdaniem nie skreśla szans Alaphilippa. Nie wykluczam scenariusza, że odjedzie 2-3 kolarzy i mogą dojechać z niewielką przewagą do mety. Trzeba pamiętać, że składy w Paryżu, będą jeszcze bardziej uszczuplone. Po bardzo selektywnej rundzie, mogą zostać takie strzępy z peletonu, że na powiedzmy 10 kolarzy, każdy będzie z innego kraju i się nie dogadają w kwestii gonienia ucieczki.

mrpotato
Posty: 9239
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Z kim (z czym) do Paryża?

Post autor: mrpotato » 05 wrz 2021, 0:05

Kisik94 pisze:
04 wrz 2021, 23:56
Co do pagórków to wcześniej były plotki o południowo-zachodnich okolicach, czyli w stronę Wersalu.
tak, Chevreuse, oglądałem dość uważnie mecz Igi i udało mi się strony świata pomylić pisząc z doskoku :|
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

ODPOWIEDZ