Skoki narciarskie

XXIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
Awatar użytkownika
barania głowa
Posty: 234
Rejestracja: 05 mar 2017, 18:53

Skoki narciarskie

Post autor: barania głowa » 26 mar 2018, 21:30

Orientuje się ktoś, czy w przyszłym sezonie też Wisła chce organizować otwarcie pucharu świata w listopadzie, czy będzie starać się o bardziej zimowy termin?

SzG
Posty: 1028
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Skoki narciarskie

Post autor: SzG » 26 mar 2018, 21:40

Słyszałem,że planują jeszcze bardziej jesienno-letni termin. Ale w przyszłym sezonie najprawdopodobniej będzie tak jak ostatnio.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1321
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Ukassiu » 26 mar 2018, 23:20

Mogliby spróbować postarać się o dodatkowy konkurscw Zakopanem. 2 indywidualne + drużynowy.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Kuburgha
Posty: 1665
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 27 mar 2018, 11:51

Trzy konkursy w jeden weekend to chyba tylko w Planicy mają miejsce, więc nie liczyłbym zbytnio na takie rozwiązanie. Poza tym prawdopodobnie będziesz miał namiastkę, czyli indywidualny konkurs kobiet ;) Wspominałem już kiedyś o dążeniu do odbywania konkursów kobiet i mężczyzn w ten sam weekend w tym samym miejscu. Jest plan, aby w najbliższym sezonie tak było w Zakopanem. Fajna to okazja do promocji u nas kobiecych skoków i ciągle liczę, że dzięki temu coś się u nas poprawi (bo mam nadzieję, że Tajner będzie musiał zareagować na pojawiające się przy okazji pytania dlaczego u nas z tymi kobiecymi skokami tak źle). Ale z drugiej strony naszło mnie jedno pytanie "techniczne". ponoć konkursy pań mają odbywać się przed męskimi. A co jeśli pogoda doprowadzi do dużych opóźnień, bo pierwszy konkurs się przeciągnie? Wtedy męski zacznie się z dużym opóźnieniem? I być może z jeszcze większym skończy? Czy przez to więcej konkursów nie zakończy się już po pierwszej serii (a więc z bardziej przypadkowym wynikiem)? Ale to już okaże się w praktyce.

balwan
Posty: 2057
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Skoki narciarskie

Post autor: balwan » 27 mar 2018, 12:26

W Wiśle zawody mają być mniej wieciej podobnym terminie co rok temu, ale z tego co mi wiadomo w przyszłości będą chcieli rozgrywać zawody w weekend kiedy rusza PS w Alpejskim. Przynajmniej to Tajner zapowiadał w Styczniu. Wiadomo też że jednym warunkiem nowej umowy Horngacher było że skocznia w Wiśle będzie gotowa na przynajmniej dwa tygodnie przed PŚ aby mieli gdzie trenować.

W Zakopanem będą 3 konkursy ale jeden z nich to konkurs kobiet, jeszcze nie wiadomo w który dzień.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1321
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Ukassiu » 27 mar 2018, 13:00

Kuburgha pisze:
27 mar 2018, 11:51
Trzy konkursy w jeden weekend to chyba tylko w Planicy mają miejsce, więc nie liczyłbym zbytnio na takie rozwiązanie. Poza tym prawdopodobnie będziesz miał namiastkę, czyli indywidualny konkurs kobiet ;) Wspominałem już kiedyś o dążeniu do odbywania konkursów kobiet i mężczyzn w ten sam weekend w tym samym miejscu. Jest plan, aby w najbliższym sezonie tak było w Zakopanem. Fajna to okazja do promocji u nas kobiecych skoków i ciągle liczę, że dzięki temu coś się u nas poprawi (bo mam nadzieję, że Tajner będzie musiał zareagować na pojawiające się przy okazji pytania dlaczego u nas z tymi kobiecymi skokami tak źle). Ale z drugiej strony naszło mnie jedno pytanie "techniczne". ponoć konkursy pań mają odbywać się przed męskimi. A co jeśli pogoda doprowadzi do dużych opóźnień, bo pierwszy konkurs się przeciągnie? Wtedy męski zacznie się z dużym opóźnieniem? I być może z jeszcze większym skończy? Czy przez to więcej konkursów nie zakończy się już po pierwszej serii (a więc z bardziej przypadkowym wynikiem)? Ale to już okaże się w praktyce.
W Zakopanem zdaje się, ze były już 3 konkursy. A już napewno w Willingen.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1321
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Ukassiu » 27 mar 2018, 13:02

Kuburgha pisze:
27 mar 2018, 11:51
Trzy konkursy w jeden weekend to chyba tylko w Planicy mają miejsce, więc nie liczyłbym zbytnio na takie rozwiązanie. Poza tym prawdopodobnie będziesz miał namiastkę, czyli indywidualny konkurs kobiet ;) Wspominałem już kiedyś o dążeniu do odbywania konkursów kobiet i mężczyzn w ten sam weekend w tym samym miejscu. Jest plan, aby w najbliższym sezonie tak było w Zakopanem. Fajna to okazja do promocji u nas kobiecych skoków i ciągle liczę, że dzięki temu coś się u nas poprawi (bo mam nadzieję, że Tajner będzie musiał zareagować na pojawiające się przy okazji pytania dlaczego u nas z tymi kobiecymi skokami tak źle). Ale z drugiej strony naszło mnie jedno pytanie "techniczne". ponoć konkursy pań mają odbywać się przed męskimi. A co jeśli pogoda doprowadzi do dużych opóźnień, bo pierwszy konkurs się przeciągnie? Wtedy męski zacznie się z dużym opóźnieniem? I być może z jeszcze większym skończy? Czy przez to więcej konkursów nie zakończy się już po pierwszej serii (a więc z bardziej przypadkowym wynikiem)? Ale to już okaże się w praktyce.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Col_Frost
Posty: 539
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Col_Frost » 27 mar 2018, 13:27

Ukassiu pisze:
27 mar 2018, 13:00
Kuburgha pisze:
27 mar 2018, 11:51
Trzy konkursy w jeden weekend to chyba tylko w Planicy mają miejsce, więc nie liczyłbym zbytnio na takie rozwiązanie. Poza tym prawdopodobnie będziesz miał namiastkę, czyli indywidualny konkurs kobiet ;) Wspominałem już kiedyś o dążeniu do odbywania konkursów kobiet i mężczyzn w ten sam weekend w tym samym miejscu. Jest plan, aby w najbliższym sezonie tak było w Zakopanem. Fajna to okazja do promocji u nas kobiecych skoków i ciągle liczę, że dzięki temu coś się u nas poprawi (bo mam nadzieję, że Tajner będzie musiał zareagować na pojawiające się przy okazji pytania dlaczego u nas z tymi kobiecymi skokami tak źle). Ale z drugiej strony naszło mnie jedno pytanie "techniczne". ponoć konkursy pań mają odbywać się przed męskimi. A co jeśli pogoda doprowadzi do dużych opóźnień, bo pierwszy konkurs się przeciągnie? Wtedy męski zacznie się z dużym opóźnieniem? I być może z jeszcze większym skończy? Czy przez to więcej konkursów nie zakończy się już po pierwszej serii (a więc z bardziej przypadkowym wynikiem)? Ale to już okaże się w praktyce.
W Zakopanem zdaje się, ze były już 3 konkursy. A już napewno w Willingen.
Ale wtedy trzeci konkurs wskoczył za odwołane wcześniej zawody w Harrachovie.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1321
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Ukassiu » 27 mar 2018, 13:33

Mało kto niedawno spodziewał się, że będziemy mieć 2 weekendy PŚ. Mamy teraz mocną pozycje, kibiców. Trzeba to wykorzystać.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Kuburgha
Posty: 1665
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 27 mar 2018, 14:03

Sprawdziłem i wychodzi, że obaj macie rację. Rzeczywiście najczęściej trzeci konkurs w danym miejscu odbywał się za jakiś odwołany wcześniej (i tak było w Zakopcu oraz całkiem wielu miejscach, np. Vikersund, Lahti, Engelberg). Raz nawet, na skutek tego w Planicy były 4 konkursy (sezon 2015/2016). Ale w XXI wieku 5 razy zdarzyło się też, że jednak mieliśmy zaplanowane w kalendarzu od początku 3 konkursy na jeden weekend: Lillehamer (sezony 2012/2013 -inauguracja i 2013/2104 - w tym konkurs mieszany), Willingen (sezony 2000/2001 i 2014/2015) i Harrachov (sezon 2011/2012, ale skocznia HS-142). Może więc faktycznie, wykorzystując popularność skoków u nas dałoby się tak zrobić. Swoją drogą pewnie ze względów logistycznych łatwiej byłoby o taki weekend na początku sezonu, a więc w Wiśle.

Kuburgha
Posty: 1665
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 29 mar 2018, 10:21

Kilka dni temu, chyba jeszcze w Planicy, Tajner mówił, że po Wielkanocy odbędzie się spotkanie wszystkich grup szkoleniowych, gdzie zapewne nastąpi ogłoszenie szeregu zmian. Pewnie zresztą bardziej systemowych, wymaganych przez Horngachera, niż od razu personalnych (ale te pewnie też możliwe). Natomiast mnie w związku z tym interesuje jedna kwestia. Czy w ogóle uwzględnia się w tym kontekście kadrę kobiet, czy mowa wyłącznie o męskich skokach. Jeśli u kobiet ma zostać po staremu, to wyniki też będą pewnie dotychczasowe. Natomiast jeśli ma być większa inwestycja w zaplecze, to może i jakieś zmiany u pań? Ciekawe czy ktokolwiek o tym myśli w PZN? Tajner? Dyrektor Małysz? Bo pewnie nie ma co mieć nadziei, że wśród warunków postawionych przez Horngachera była inwestycja w skoki pań ;) Chociaż z jego trenerskiej perspektywy to "odpuszczanie" szans na jeden medal (konkurs mieszany). Dwie panie na poziomie drugiej dziesiątki PŚ, to przy obecnej sytuacji w męskich skokach jest już realna szansa na powalczenie o brąz w takim mieszanym konkursie. Latem poziom Karpiel był właśnie już coś koło tego. (Wiem, latem to co innego).

Pewnie należy się spodziewać, że w Pekinie program igrzysk w skokach będzie bogatszy: konkurs mieszany lub drużynowy pań (a może oba na raz, chociaż to wydaje mi się mniej prawdopodobne, ale niby dlaczego nie?) Przez te 4 lata, mając w większości młodziutkie zawodniczki, przy odpowiedniej pracy i inwestycjach wydaje się całkiem realne, żeby przygotować dwie skoczkinie na poziom drugiej dziesiątki PŚ (i tym samym realną szansę na zakręcenie się koło medalu w konkursie mieszanym). Marzyć można nawet o czymś więcej, ale pewnie i te skromne oczekiwania mogą się nie ziścić.

Col_Frost
Posty: 539
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Col_Frost » 29 mar 2018, 12:50

Kuburgha pisze:
29 mar 2018, 10:21
Dwie panie na poziomie drugiej dziesiątki PŚ, to przy obecnej sytuacji w męskich skokach jest już realna szansa na powalczenie o brąz w takim mieszanym konkursie. Latem poziom Karpiel był właśnie już coś koło tego. (Wiem, latem to co innego).
Łatwo powiedzieć "dwie panie w drugiej dziesiątce". Jeszcze lata pracy przed nami, żeby dojść do takiego poziomu i to pod warunkiem, że ktoś tą pracę wreszcie zorganizuje. A nawet to nie gwarantuje, że jesteśmy w stanie kiedykolwiek do tego dojść. Ja bym się w przyszłym sezonie zadowolił, gdyby chociaż jedna dziewczyna regularnie punktowała.
Kuburgha pisze:
29 mar 2018, 10:21
Pewnie należy się spodziewać, że w Pekinie program igrzysk w skokach będzie bogatszy: konkurs mieszany lub drużynowy pań (a może oba na raz, chociaż to wydaje mi się mniej prawdopodobne, ale niby dlaczego nie?)
Szczerze mówiąc jakoś nie sądzę. Mieszany może i tak, kobiecych na dzień dzisiejszy się właściwie nie organizuje, ale może się coś zmieni w najbliższych latach. Ale oba naraz? Połowa konkurencji w skokach to by były drużynówki. Takim stosunkiem nie może się poszczycić żadna dyscyplina indywidualna (chyba, że saneczkowe dwójki liczyć jako drużynę).

Kuburgha
Posty: 1665
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 29 mar 2018, 16:17

Col_Frost pisze:
29 mar 2018, 12:50
Kuburgha pisze:
29 mar 2018, 10:21
Dwie panie na poziomie drugiej dziesiątki PŚ, to przy obecnej sytuacji w męskich skokach jest już realna szansa na powalczenie o brąz w takim mieszanym konkursie. Latem poziom Karpiel był właśnie już coś koło tego. (Wiem, latem to co innego).
Łatwo powiedzieć "dwie panie w drugiej dziesiątce". Jeszcze lata pracy przed nami, żeby dojść do takiego poziomu i to pod warunkiem, że ktoś tą pracę wreszcie zorganizuje. A nawet to nie gwarantuje, że jesteśmy w stanie kiedykolwiek do tego dojść. Ja bym się w przyszłym sezonie zadowolił, gdyby chociaż jedna dziewczyna regularnie punktowała.
W dalszej części wypowiedzi zaznaczyłem chyba wyraźnie, że chodzi o perspektywę najbliższych igrzysk. I w takiej perspektywie czasowej chyba bardziej realne jest mieć dwie zawodniczki w drugiej dziesiątce PŚ niż już za rok jedną punktującą regularnie. Oczywiście zgoda, że wymaga to zmian, ale o tym też pisałem. Zacznijmy od lepszego trenera dla naszych dziewczyn. Bo Hankus wydaje się uczyć razem z nimi i jest chyba wariantem oszczędnościowym. Doświadczenie w pracy z kobietami ma np. Vasja Bajc, który obecnie pracuje na peryferiach światowych skoków na Węgrzech, a pewnie wiedzę ma trochę większą niż Hankus i perspektywa pracy z naszymi paniami to chyba jakiś awans w stosunku do pracy na Węgrzech. Nie twierdzę, że on ma być lekarstwem na wszelkie bolączki naszych kobiecych skoków. Ale to chyba zawsze jakiś kroczek do przodu. Bo Kruczek, o którym wspominałem wcześniej jako o potencjalnym kandydacie do tej pracy (jako pomysł, a nie że coś było na rzeczy), to chyba jakoś w którymś z wywiadów mimochodem odrzucił możliwość pracy na razie z kobietami. Ale to jakoś przytaczam z pamięci, bo nie potrafiłem odnaleźć gdzie była o tym mowa.
Col_Frost pisze:
29 mar 2018, 12:50
Kuburgha pisze:
29 mar 2018, 10:21
Pewnie należy się spodziewać, że w Pekinie program igrzysk w skokach będzie bogatszy: konkurs mieszany lub drużynowy pań (a może oba na raz, chociaż to wydaje mi się mniej prawdopodobne, ale niby dlaczego nie?)
Szczerze mówiąc jakoś nie sądzę. Mieszany może i tak, kobiecych na dzień dzisiejszy się właściwie nie organizuje, ale może się coś zmieni w najbliższych latach. Ale oba naraz? Połowa konkurencji w skokach to by były drużynówki. Takim stosunkiem nie może się poszczycić żadna dyscyplina indywidualna (chyba, że saneczkowe dwójki liczyć jako drużynę).
Dlatego zaznaczyłem, że bardziej prawdopodobne wydaje mi się włączenie jednej drużynówki. Jednak w dalszej perspektywie będą chyba obie wymienione. To, że teraz rzadkością są skoki drużynowe pań, za kilka lat może się zmienić. A że wtedy drużynówki będą stanowić połowę konkursów na io? W minionej dekadzie na mś tak bywało. Bo były kilka razy dwa konkursy drużynowe panów (na dużej i normalnej skoczni). No i trzeba liczyć się z tym, że wcześniej czy później (obstawiam wcześniej, najpóźniej 2026) pojawi się olimpijski konkurs pań na dużej skoczni. Do tego chyba prowadzić ma proponowana zmiana odbywania zawodów PŚ obu płci na tych samych skoczniach. Będą panie coraz częściej skakać w PŚ na dużej skoczni, to czemu nie na igrzyskach? I wtedy spokojnie pozostanie przewaga konkursów indywidualnych.

Col_Frost
Posty: 539
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Col_Frost » 29 mar 2018, 22:10

Kuburgha pisze:
29 mar 2018, 16:17
W dalszej części wypowiedzi zaznaczyłem chyba wyraźnie, że chodzi o perspektywę najbliższych igrzysk. I w takiej perspektywie czasowej chyba bardziej realne jest mieć dwie zawodniczki w drugiej dziesiątce PŚ niż już za rok jedną punktującą regularnie. Oczywiście zgoda, że wymaga to zmian, ale o tym też pisałem. Zacznijmy od lepszego trenera dla naszych dziewczyn. Bo Hankus wydaje się uczyć razem z nimi i jest chyba wariantem oszczędnościowym. Doświadczenie w pracy z kobietami ma np. Vasja Bajc, który obecnie pracuje na peryferiach światowych skoków na Węgrzech, a pewnie wiedzę ma trochę większą niż Hankus i perspektywa pracy z naszymi paniami to chyba jakiś awans w stosunku do pracy na Węgrzech. Nie twierdzę, że on ma być lekarstwem na wszelkie bolączki naszych kobiecych skoków. Ale to chyba zawsze jakiś kroczek do przodu. Bo Kruczek, o którym wspominałem wcześniej jako o potencjalnym kandydacie do tej pracy (jako pomysł, a nie że coś było na rzeczy), to chyba jakoś w którymś z wywiadów mimochodem odrzucił możliwość pracy na razie z kobietami. Ale to jakoś przytaczam z pamięci, bo nie potrafiłem odnaleźć gdzie była o tym mowa.
Tak, potrafię czytać ze zrozumieniem, gorzej chyba z wypowiadaniem własnego zdanie ;) Przez "lata pracy" miałem na myśli naprawdę sporo lat, dużo więcej niż cztery. Jakoś ciężko mi mieć nadzieję, że w tak krótkim okresie czasu zdołamy z praktycznie dna osiągnąć poziom mocnego średniaka (bo tak trzeba patrzeć na kraj, który ma dwie zawodniczki w "20") i to nawet w stosunkowo młodej dyscyplinie, jaką są skoki kobiet. A z przyszłym sezonem miałem na myśli jaki cel powinna założyć sobie nasza kadra, choć może z tym regularnym punktowaniem trochę przesadziłem. Ale żeby chociaż raz na 2-3 zawody jedna z dziewczyn punktowała, byłoby fajnie.
Kuburgha pisze:
29 mar 2018, 16:17
Dlatego zaznaczyłem, że bardziej prawdopodobne wydaje mi się włączenie jednej drużynówki. Jednak w dalszej perspektywie będą chyba obie wymienione. To, że teraz rzadkością są skoki drużynowe pań, za kilka lat może się zmienić. A że wtedy drużynówki będą stanowić połowę konkursów na io? W minionej dekadzie na mś tak bywało. Bo były kilka razy dwa konkursy drużynowe panów (na dużej i normalnej skoczni). No i trzeba liczyć się z tym, że wcześniej czy później (obstawiam wcześniej, najpóźniej 2026) pojawi się olimpijski konkurs pań na dużej skoczni. Do tego chyba prowadzić ma proponowana zmiana odbywania zawodów PŚ obu płci na tych samych skoczniach. Będą panie coraz częściej skakać w PŚ na dużej skoczni, to czemu nie na igrzyskach? I wtedy spokojnie pozostanie przewaga konkursów indywidualnych.
Ale pisałeś o Pekinie, a nie o kolejnych IO ;) Co będzie później, zobaczymy. Chociaż osobiście zastanawiam się, czy wówczas, gdy panie zaczną skakać na dużej skoczni, konkursy na normalnej w ogóle przetrwają na IO i MŚ? Z jednej strony trudno mi wierzyć, że FIS dobrowolnie zrzeknie się dwóch konkurencji (przy wariancie czterech indywidualnych konkursów na IO), a właściwie trzech bo i jedna kombinacja by wypadła, ale z drugiej niechęć do organizowania zawodów PŚ na "normalach" jest widoczna od lat. W przypadku mężczyzn jest to już praktycznie martwa konkurencja (przynajmniej w skokach na najwyższym poziomie).

balwan
Posty: 2057
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Skoki narciarskie

Post autor: balwan » 30 mar 2018, 14:41

Pojawiła się informacja że w kadrze B na przyszły sezon będą na pewno Pilch, Wąsek i Czyż czyli cała trójka juniorów która u Maciuczaka skakała dobrze. Według mnie to bardzo dobre info. Wiadomo teraz też że wielu zawodników kadry B będzie musiało się pożegnać z kadrą.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość