Offtopic

Tematy niezwiązane ze sportem
Lukash
Posty: 134
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Lukash » 23 mar 2018, 22:25

marti pisze:
23 mar 2018, 22:20
Bardzo często istnieje takie zjawisko, że bezstronny obserwator jakiegoś widowiska zaczyna (świadomie?, podświadomie?) trzymać kciuki za tego w teorii słabszego, mniej utytułowanego, niżej notowanego. Wychodzę z podobnego założenia. Wolę, żeby taki Stjernen wygrał coś fajnego- być może na zakończenie kariery, niż kolejny tytuł- tym razem dla niego mało istotny miał zdobyć Stoch. To dla mnie coś zupełnie naturalnego. Oczywiście, gdybym był zaślepionym fanem polskich sportowców, to trzymałbym kciuki za Stochem, gdyż celem nadrzędnym dla mnie byłaby maksymalnie duża ilość tytułów przez niego zdobytych. Tak jednak nie jest, dlatego wolę, żeby każdy uszczknął coś dla siebie w określonej dyscyplinie, aniżeli miał ją zdominować jeden hegemon, który już ma wszystko. To samo się zresztą tyczyło wczorajszego sprintu męskiego w biathlonie, gdzie ubolewałem, że po raz enty wygrał Fourcade, który ma wszystko, niż dużo mniej utytułowany wciąż Johaness Boe.
Tylko co z tym Phelpsem i Caviciem?

Krolowa Sniegu
Posty: 3241
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 23 mar 2018, 22:51

Lukash pisze:
23 mar 2018, 22:23
Krolowa Sniegu pisze:
23 mar 2018, 22:11
marti pisze:
23 mar 2018, 21:45
Napiszę tak: Stoch w tym sezonie wygrał wszystko indywidualnie, Johansson nic, to samo Stjernen, dlatego jako obiektywny kibic wolę, żeby któremuś z nich coś skapnęło, niż kolejny sukces Stocha, którego pewnie nawet nie zauważy w natłoku dekoracji w niedzielę. Właśnie tak rozumiem obiektywizm. Gdybym miał życzyć kolejnego skalpu dla Stocha, to musiałbym być jego zapalonym kibicem, tudzież ogólnie zapalonym kibicem polskich sportowców, którym nigdy nie byłem tj., zawsze miewałem swoich faworytów z różnych krajów, z Polski także, ale czynnik narodowościowy nigdy nie był decydujący w moich sympatiach.
"Obiektywizm – stanowisko filozoficzne głoszące, że przedmiot poznania istnieje poza podmiotem poznającym i niezależnie od niego. Bezstronność, postawa badawcza wolna od przesądów i uprzedzeń."
Nie jesteś obiektywy, bo obiektywność oznaczałaby w tym przypadku bezstronność, czyli nie kibicowanie nikomu, tylko uznanie, że wygrywa najlepszy. Jesteś w 300% subiektywy.
Zgodnie z tą definicją to obiektywny jest każdy kibic, który nie ma przekonania, że jego postawa wpływa na bieg wydarzeń.

Akceptuję postawę życiową Zygiego, jest ona dla mnie całkowicie niezrozumiała i wyjątkowo denerwująca, biorąc pod uwagę że nie potrafię sobie wyobrazić pasji sportowej bez domieszki narodowościowej, a wśród reszty pasjonatów(forumowiczów), ta patriotyczna wspólnota jest wyczuwalna, ALE obiektywnie w czym lepsze jest wysnuwanie swoich sympatii głównie na podstawie narodowości od całkowitego odrzucenia tego kryterium?

Choć nadal pozostaję na stanowisku, że wpisy mają charakter postawy antypolskiej, a nie obiektywnej. Na tle religijnym klasyfikowałbym Zygiego jako ateistę, a nie jako agnostyka.

To co pokonamy Niemców w Pucharze Pasztetowej?
Ta definicja, słownikowa jest zbiorcza. Definiuje zarówno obiektywizm jako postawę filozoficzną, tak samo jak definiuje go również jako bezstronność. To jak słownikowa definicja tragedii to i gatunek dramatu, ale też po prostu nieszczęście.

Obiektywizm jest po prostu bezstronny, czyli nie kibicuje nikomu. To jak z obiektywnym dziennikarzem, który nie kibicuje nikomu. Tyle.

Ateizm to nie obiektywizm bo to też postawa życiowa. Zresztą w religii nie ma czegoś takiego jak obiektywizm.

Krolowa Sniegu
Posty: 3241
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 23 mar 2018, 23:10

Ryszard1 pisze:
23 mar 2018, 22:57
Królowo pełną tolerancję dla jakiejkolwiek religii możemy uznać za obiektywizm tak na marginesie: )
Moj profesor od filozofii twierdzil, ze swery postaw filozoficznych i religijnych nie ma sensu laczyc i ta blad :P

anoda
Posty: 503
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Skoki narciarskie

Post autor: anoda » 23 mar 2018, 23:48

Przepraszam z góry za w w miarę mocne słowa, ale jednak idiotów na tym forum jak marti jednak tu nie brakuje. Abstrahujac od osobistych wycieczek w stosunku do forumowiczow, to nie rozumiem jak można czerpać radość z negowania sukcesów polskich sportowców czy tez jakichś nedznych prowokacji. Co mnie obchodzi czy Stoch skacze w górę po udanym skoku, zaciska pięści w styl Hannawalda czy wszystkie emocje tonuje sobie. Ten chłopak zdobywał w Soczi dwa złote medale w kasku z logiem polskich lotników czasów II wojny światowej i tym gestem wyraził wszystkie emocje jakie bym chciał żeby wyrażał każdy wielki polski sportowiec.

No i jeszcze nie rozumiem filozofii kibicowania wszystkim ulubionym sportowcom, niezależnie od reprezentowanych barw narodowych. Nie wyobrażam sobie nie kibicować nie tylko Stochowi, Włodarczyk, Fajdkowi, ale także Wawakowi, Słononie czy też Maszczykowi. Jestem Polakiem i nie wstydzę się tego, ze kibicuje sportowcom, którzy są słabi, ale są Polakami. A niektórzy chyba maja z tym problem. Mogę podziwiać takiego Phelpsa, ale nigdy nie kibicowalem mu w starciu z Łukaszem Wójtem.
Ostatnio zmieniony 24 mar 2018, 0:03 przez anoda, łącznie zmieniany 1 raz.
Kamil Stoch. Prawdopodobnie najlepszy polski sportowiec w historii.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 24 mar 2018, 0:05

Aha, czyli każdy, kto nie myśli i kibicuje, tak, jak ty, jest idiotą, prowokatorem i jeszcze trollem na dodatek :P Ciekawa teoria. Zapamiętam to sobie.

Wracając do meritum, to nigdy nie kryłem, że Stoch nie jest jakimś moim wielkim ulubieńcem, czy faworytem i przyjmuję jego wygrane ze spokojem i dystansem. To, jak się zachowuje od pewnego czasu po swoich próbach w żaden sposób nie ujmuje jego sportowej klasie, tylko skłania mnie do wniosku, że motywacji mu już długo nie wystarczy na przygotowania do kolejnych, tak rewelacyjnych sezonów, jak ten obecny. Tylko i aż tyle. Natomiast, oprócz tego wniosku, to mało mnie obchodzi, jak się on zachowuje i jakie ma symbole na kasku. Mamy XXI., i mało mnie obchodzą jakieś symbole z czasów II WŚ. Co to ma wspólnego z obecnym życiem? Ile jeszcze lat mamy się babrać w swojej nieszczęsnej historii i stale ją rozpamiętywać?

anoda
Posty: 503
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Skoki narciarskie

Post autor: anoda » 24 mar 2018, 0:16

No właśnie młodzież nie ogarnia, ze bez tych wartości prezentowanych przez pokolenie stracencow z czasów II wś, nie wykiełkowałaby by później postawa ludzi dażących do niepodległości podczas czasów solidarności. A gdyby nie oni to dalej żyłbyś w republice radzieckiej. Ale co Cię to obchodzi? Przecież to tylko historia, po co szanować swoich przodków, swoich dziadków walczących o to byś ty miał możliwość siedzieć 10 godzin dzienńie przed kompem i wypisywać bzdury.
Kamil Stoch. Prawdopodobnie najlepszy polski sportowiec w historii.

no name
Posty: 338
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Skoki narciarskie

Post autor: no name » 24 mar 2018, 0:21

marti pisze:
24 mar 2018, 0:11
Wiesz, co Rysiu na starym forum robiliście, co chcieliście- uważaliście się, cytując klasyka- za jakąś nadzwyczajną kastę, bo niby je tworzyliście. Musicie jednak przyjąć do wiadomości, że tamtego forum już nie ma! Jest zupełnie nowe i wszystkie wasze rzekome przywileje wynikające ze stażu, prysły niczym mydlana bańka.
Tu akurat pudło, bo na tamtym forum Rysiu nie był modem nawet przez sekundę, a tu jest nim od samego początku. :)

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 24 mar 2018, 0:23

Tyle tylko, co to ma wspólnego ze sportem? Ja wiem, że dziennikarze się lubują w różnego rodzaju porównaniach, czy też nawiązaniach historycznych. I żeby nie było, dotyczy, to nie tylko Polaków, ale ludzi z całego świata. Mi się to jednak nie podoba i uważam, że nie powinno się mieszać bieżących spraw z jakimiś historycznymi zaszłościami na dodatek w zupełnie innej dziedzinie życia, jakim jest sport. Każdemu należy się szacunek, pamięć, minuta zadumy, ale od tego są cmentarze, pomniki i mauzolea, a nie areny sportowe. Takie jest moje zdanie.
Ostatnio zmieniony 24 mar 2018, 0:24 przez marti, łącznie zmieniany 1 raz.

Lukash
Posty: 134
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Lukash » 24 mar 2018, 0:24

Krolowa Sniegu pisze:
23 mar 2018, 22:51

Ta definicja, słownikowa jest zbiorcza. Definiuje zarówno obiektywizm jako postawę filozoficzną, tak samo jak definiuje go również jako bezstronność. To jak słownikowa definicja tragedii to i gatunek dramatu, ale też po prostu nieszczęście.
Ale obiektywizm to nie bezstronność w znaczeniu neutralny,indyfyferentny, jałowy ale chodzi o bezstronność ocen.

Za sjp "przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym, niezależnie od własnych opinii, uczuć i interesów"

Obiektywizm odnosi się zatem do sposobu oceny, a kibicowanie jest w sferze emocjonalnej(życzeniowej). W mojej opinii pomieszałaś zakres semantyczny i nie jesteś w stanie wykazać braku obiektywizmu, poprzez stwierdzenie, że nieobiektywny jest każdy kto komuś kibicuje.

Obiektywizm jest po prostu bezstronny, czyli nie kibicuje nikomu. To jak z obiektywnym dziennikarzem, który nie kibicuje nikomu. Tyle.
I to świetny przykład. Obiektywny dziennikarz może kibicować, ale w oceny powinien formułować w oderwaniu od swoich preferencji.

Ateizm to nie obiektywizm bo to też postawa życiowa. Zresztą w religii nie ma czegoś takiego jak obiektywizm.
W zasadzie napisałem coś zupełnie odwrotnego. Przykład miał zobrazować, że ateizm jest silnym przekonaniem o nieistnieniu Boga i w zasadzie niewiele różni się od klasycznej religii.

Ja nie zauważyłem, aby Zygy/marti odnosił się do polskich sportowców inaczej, niż negatywnie(ogólne zwroty dot. tego jakie sukcesy mogą odnosić "Polaczki"), stąd też w żaden sposób nie uznaję, że swoją ocenę sportowca formułuje w sposób oderwany od narodowości, a jedynie w odróżnieniu od reszty forum klasyfikuje polskiego zawodnika jako "niepreferowanego".
Krolowa Sniegu pisze:
23 mar 2018, 23:10

Moj profesor od filozofii twierdzil, ze swery postaw filozoficznych i religijnych nie ma sensu laczyc i ta blad :P
Twój kolega z forum twierdzi, że nie ma sensu łączyć zaangażowania emocjonalnego (kibicowania) do sposobu formułowania ocen(obiektywizm), bo to błąd. Przyjmij to tak samo aksjomatycznie. ;)

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 24 mar 2018, 0:32

no name pisze:
24 mar 2018, 0:21
marti pisze:
24 mar 2018, 0:11
Wiesz, co Rysiu na starym forum robiliście, co chcieliście- uważaliście się, cytując klasyka- za jakąś nadzwyczajną kastę, bo niby je tworzyliście. Musicie jednak przyjąć do wiadomości, że tamtego forum już nie ma! Jest zupełnie nowe i wszystkie wasze rzekome przywileje wynikające ze stażu, prysły niczym mydlana bańka.
Tu akurat pudło, bo na tamtym forum Rysiu nie był modem nawet przez sekundę, a tu jest nim od samego początku. :)
Dobrze wiesz, co mam na myśli. Być może nie był modem, ale zaliczał się do nieformalnej grupy, która pisywała tam od początku jego istnienia, której w jej mniemaniu można było więcej- np., używać niecenzuralnego języka, strofować innych użytkowników, wywyższać się ponad ich itp.

anoda
Posty: 503
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Skoki narciarskie

Post autor: anoda » 24 mar 2018, 0:34

marti pisze:
24 mar 2018, 0:23
Tyle tylko, co to ma wspólnego ze sportem? Ja wiem, że dziennikarze się lubują w różnego rodzaju porównaniach, czy też nawiązaniach historycznych. I żeby nie było, dotyczy, to nie tylko Polaków, ale ludzi z całego świata. Mi się to jednak nie podoba i uważam, że nie powinno się mieszać bieżących spraw z jakimiś historycznymi zaszłościami na dodatek w zupełnie innej dziedzinie życia, jakim jest sport. Każdemu należy się szacunek, pamięć, minuta zadumy, ale od tego są cmentarze, pomniki i mauzolea, a nie areny sportowe. Takie jest moje zdanie.
Nie wiem. Dla mnie całe życie jest uniwersalne. I lubię rożne powiązania, nawiązania, smaczki. Sport to tez historia, ludzie polskiego sportu to także obrońcy naszej niepodległości. Przywiązanie do historii to też dla mnie oznaka patriotyzmu, za którego wyznawce się uznaje. Oczywiście bez jakichś szowinistycznych wycieczek. Po prostu mamy dwa rodzaje postrzegania sportu, swiata- ty jesteś trochę zawstydzony polskoscią, czego nie mogę za bardzo zrozumieć, ja jestem szczęśliwy z powodu swojej narodowości. Może czujesz się gorszy w stosunku do innych nacji?
Kamil Stoch. Prawdopodobnie najlepszy polski sportowiec w historii.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 24 mar 2018, 0:41

anoda pisze:
24 mar 2018, 0:34
marti pisze:
24 mar 2018, 0:23
Tyle tylko, co to ma wspólnego ze sportem? Ja wiem, że dziennikarze się lubują w różnego rodzaju porównaniach, czy też nawiązaniach historycznych. I żeby nie było, dotyczy, to nie tylko Polaków, ale ludzi z całego świata. Mi się to jednak nie podoba i uważam, że nie powinno się mieszać bieżących spraw z jakimiś historycznymi zaszłościami na dodatek w zupełnie innej dziedzinie życia, jakim jest sport. Każdemu należy się szacunek, pamięć, minuta zadumy, ale od tego są cmentarze, pomniki i mauzolea, a nie areny sportowe. Takie jest moje zdanie.
Nie wiem. Dla mnie całe życie jest uniwersalne. I lubię rożne powiązania, nawiązania, smaczki. Sport to tez historia, ludzie polskiego sportu to także obrońcy naszej niepodległości. Przywiązanie do historii to też dla mnie oznaka patriotyzmu, za którego wyznawce się uznaje. Oczywiście bez jakichś szowinistycznych wycieczek. Po prostu mamy dwa rodzaje postrzegania sportu, swiata- ty jesteś trochę zawstydzony polskoscią, czego nie mogę za bardzo zrozumieć, ja jestem szczęśliwy z powodu swojej narodowości. Może czujesz się gorszy w stosunku do innych nacji?
Mi się z kolei taka postawa nie podoba, zwłaszcza, jeżeli jest nadużywana. Uważam, że prowadzi to do niepotrzebnych konfliktów i sporów. W zasadzie, co większa impreza sportowa, to aż roi się podczas niej od jakiś historycznych, tudzież politycznych nawiązań uskutecznianych przez różnej maści dziennikarzy. Jak już pisałem, nie tyczy się to tylko Polaków np., nie podobało mi się, kiedy Włosi w 2006r., przed półfinałem MŚ w gałę śpiewali- "Wir kommen nach Berlin". Jeszcze bardziej mi się nie podobało, jak Ukraińcy przed meczem na Euro 2016 z Polską tworzyli na facebooku stronki, na których pisali, że zrobią nam drugi Wołyń. Dla mnie to jest niesmaczne i trzeba za wszelką cenę od tego odchodzić, a nie jeszcze to intensyfikować, co niestety obserwujemy w ostatnim czasie.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1924
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Skoki narciarskie

Post autor: runfixe » 24 mar 2018, 7:28

Wczoraj poszedłem dość wcześnie spać - posprzątam tutaj jak wrócę dziś z pracy...

Lukash
Posty: 134
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Lukash » 24 mar 2018, 14:16

marti pisze:
24 mar 2018, 0:32

Dobrze wiesz, co mam na myśli. Być może nie był modem, ale zaliczał się do nieformalnej grupy, która pisywała tam od początku jego istnienia, której w jej mniemaniu można było więcej- np., używać niecenzuralnego języka, strofować innych użytkowników, wywyższać się ponad ich itp.
Chłopie, ja do żadnej kasty się nigdy nie zaliczałem, a od samego początku swojego pobytu na forum tylko się wymądrzam, wywyższam, przeklinam i pouczam innych użytkowników.

Może też tak spróbuj, oszczędzisz sobie frustracji, które mają na Ciebie zauważalny wpływ, a nam tych idiotycznych, antypolskich treści. ;)

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1924
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Offtopic

Post autor: runfixe » 24 mar 2018, 14:36

Tu mam zamiar wrzucać wszystkie posty nie na temat, bez zastanawiania się gdzie je przenieść....

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość