Plebiscyt PS 2017

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Krolowa Sniegu
Posty: 3476
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: Krolowa Sniegu » 07 sty 2018, 23:32

maruda pisze:
07 sty 2018, 22:27
Krolowa Sniegu pisze:
07 sty 2018, 22:06
Merlin pisze:
07 sty 2018, 18:19


Zawsze był to konkurs sympatii, to nie ulega wątpliwości. Ale moim zdaniem, kiedyś rzeczywiście było lepiej. Żeby wziąć udział w głosowaniu, trzeba było kupić "Przegląd Sportowy", wypełnić kupon dziesięcioma imionami i nazwiskami, dodać swoje wraz z adresem, wyciąć kupon, włożyć do koperty, zaadresować, pójść na pocztę, kupić znaczek i wysłać. Trzeba było też te gazety jednak czytać, żeby wiedzieć czyje nazwiska wpisać na kupon, bo sport w telewizji, poza igrzyskami gościł rzadko. Siłą rzeczy, w plebiscycie brali udział prawdziwi pasjonaci sportu, którzy faktycznie się na nim znali. Oczywiście, rodziny, czy znajomi sportowców też przeprowadzali akcje wysyłania kuponów, ale w ostatecznym rozrachunku niewiele mogli zmienić. Dziś, żeby zagłosować w plebiscycie, wystarczy odpalić kompa, przeczytać co Lewy zjadł na śniadanie, poprosić rodziców o parę złotych na doładowanie telefonu i puścić tyle smsów, na ile starczy kasy. Nie łudźmy się, dzisiejsi "kibice" nie będą głosować na mistrzynie świata w żeglarstwie, przynajmniej do czasu, kiedy nie wystąpią one w MMA.
Można głosować codziennie przez neta.
Ale na 1 osobę, za 1 punkt jak rozumiem. A 1. lokata na kuponie to 10 punktów, tak przynajmniej to rozumiem.
Sprawdziłam regulamin:
- głosowanie za pomocą kuponu z PS na całą dziesiątkę poprzez wpisanie nazwisk, sportowcy dostają punkty od 10 do 1,
- głosowanie za pomocą kuponu z Faktu, zakreślenie jednego nazwiska z listy - 5 punktów
- glosowanie internetowe/SMS - 1 punkt

maruda
Posty: 2736
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: maruda » 08 sty 2018, 10:34

Krolowa Sniegu pisze:
07 sty 2018, 23:32
maruda pisze:
07 sty 2018, 22:27
Krolowa Sniegu pisze:
07 sty 2018, 22:06


Można głosować codziennie przez neta.
Ale na 1 osobę, za 1 punkt jak rozumiem. A 1. lokata na kuponie to 10 punktów, tak przynajmniej to rozumiem.
Sprawdziłam regulamin:
- głosowanie za pomocą kuponu z PS na całą dziesiątkę poprzez wpisanie nazwisk, sportowcy dostają punkty od 10 do 1,
- głosowanie za pomocą kuponu z Faktu, zakreślenie jednego nazwiska z listy - 5 punktów
- glosowanie internetowe/SMS - 1 punkt
Punktów było znacznie mniej niż rok temu (zwycięzca plebiscytu ponad dwukrotnie słabszy wynik niż w 2016) - nie wiem czy wynika to z roku nieolimpijskiego czy z innych przyczyn. Anita w 2016 osiągnęła znacznie więcej niż Stoch w 2017, a i Lewandowski miał w 2016 więcej sukcesów niż rok później - może to to?

balwan
Posty: 1797
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: balwan » 08 sty 2018, 10:40

Myślę że na liczbę głosowań wpływ miała zmiana stacji.
TVP mimo wielu wpadek, akurat Plebiscyt traktowała priorytetową.

Krolowa Sniegu
Posty: 3476
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: Krolowa Sniegu » 08 sty 2018, 11:39

maruda pisze:
08 sty 2018, 10:34
Krolowa Sniegu pisze:
07 sty 2018, 23:32
maruda pisze:
07 sty 2018, 22:27


Ale na 1 osobę, za 1 punkt jak rozumiem. A 1. lokata na kuponie to 10 punktów, tak przynajmniej to rozumiem.
Sprawdziłam regulamin:
- głosowanie za pomocą kuponu z PS na całą dziesiątkę poprzez wpisanie nazwisk, sportowcy dostają punkty od 10 do 1,
- głosowanie za pomocą kuponu z Faktu, zakreślenie jednego nazwiska z listy - 5 punktów
- glosowanie internetowe/SMS - 1 punkt
Punktów było znacznie mniej niż rok temu (zwycięzca plebiscytu ponad dwukrotnie słabszy wynik niż w 2016) - nie wiem czy wynika to z roku nieolimpijskiego czy z innych przyczyn. Anita w 2016 osiągnęła znacznie więcej niż Stoch w 2017, a i Lewandowski miał w 2016 więcej sukcesów niż rok później - może to to?
Mozna gdzies sprawdzic liczbe oddanych glosow w poprzednich plebiscytach?

pbest
Posty: 1718
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: pbest » 08 sty 2018, 11:49

Krolowa Sniegu pisze:
08 sty 2018, 11:39
maruda pisze:
08 sty 2018, 10:34
Krolowa Sniegu pisze:
07 sty 2018, 23:32


Sprawdziłam regulamin:
- głosowanie za pomocą kuponu z PS na całą dziesiątkę poprzez wpisanie nazwisk, sportowcy dostają punkty od 10 do 1,
- głosowanie za pomocą kuponu z Faktu, zakreślenie jednego nazwiska z listy - 5 punktów
- glosowanie internetowe/SMS - 1 punkt
Punktów było znacznie mniej niż rok temu (zwycięzca plebiscytu ponad dwukrotnie słabszy wynik niż w 2016) - nie wiem czy wynika to z roku nieolimpijskiego czy z innych przyczyn. Anita w 2016 osiągnęła znacznie więcej niż Stoch w 2017, a i Lewandowski miał w 2016 więcej sukcesów niż rok później - może to to?
Mozna gdzies sprawdzic liczbe oddanych glosow w poprzednich plebiscytach?
Np. na wikipedii:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Plebiscyt ... Sportowego

Lukash
Posty: 141
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: Lukash » 08 sty 2018, 14:23

Merlin pisze:
07 sty 2018, 18:19
Lukash pisze:
07 sty 2018, 15:20
Plebiscyt jak co roku- dużo narzekania, wspominki jak to kiedyś było lepiej i masa przekonujących, że było nieobiektywnie i niesprawidliwie. A to zawsze był konkurs sympatii, zmierzający do porównania tego czego porównać się nie da, czyli osiągnięć w różnych dyscyplinach.
Zawsze był to konkurs sympatii, to nie ulega wątpliwości. Ale moim zdaniem, kiedyś rzeczywiście było lepiej. Żeby wziąć udział w głosowaniu, trzeba było kupić "Przegląd Sportowy", wypełnić kupon dziesięcioma imionami i nazwiskami, dodać swoje wraz z adresem, wyciąć kupon, włożyć do koperty, zaadresować, pójść na pocztę, kupić znaczek i wysłać. Trzeba było też te gazety jednak czytać, żeby wiedzieć czyje nazwiska wpisać na kupon, bo sport w telewizji, poza igrzyskami gościł rzadko. Siłą rzeczy, w plebiscycie brali udział prawdziwi pasjonaci sportu, którzy faktycznie się na nim znali. Oczywiście, rodziny, czy znajomi sportowców też przeprowadzali akcje wysyłania kuponów, ale w ostatecznym rozrachunku niewiele mogli zmienić. Dziś, żeby zagłosować w plebiscycie, wystarczy odpalić kompa, przeczytać co Lewy zjadł na śniadanie, poprosić rodziców o parę złotych na doładowanie telefonu i puścić tyle smsów, na ile starczy kasy. Nie łudźmy się, dzisiejsi "kibice" nie będą głosować na mistrzynie świata w żeglarstwie, przynajmniej do czasu, kiedy nie wystąpią one w MMA.
Tylko od ponad dwudziestu lat mówi się, że było lepiej. Wtedy Polacy pokochali audiotele(pamiętacie program "decyzja należy do ciebie"?), a nie można zapominać, że w globalnym świecie czytelnik PS to głównie czytelnik ich strony internetowej albo innych stron gdzie znajdują się "przedruki" tekstów.

W NBA przy wyborze w meczach gwiazd mieli specjalne kupny, które się dziurkowało, ale świat się zmienił i Chińczycy internetowo bezproblemowo wstawiali swojego przedstawiciela. Tylko mecze zamiast 20tyś ludzi na trybunach i czasem kilkunastu milionów Amerykanów w TV, może dziś śledzić cały świat.

System głosowania też uległ zmianie, szczególnie po roku 2008. Od lat istotą głosowania było wskazanie "10", co w zasadzie w przypadku roku olimpijskiego oznaczało, że pierwsze miejsca zajmowali złoci medaliści. Gdy sms ważył dużo więcej, to rozbicie głosów na każdego z medalistów sprawiało, że fani mainstreamowi spokojnie mogli pomóc Kubicy.
No i co? Wygrał Kubica w roku olimpijskim, a słońce następnego dnia wzeszło. I tu też można powiedzieć, że kiedyś było w kim wybierać, a teraz marnych dwóch mistrzów olimpijskich. Ale rodziny, znajomi i psychofani nadal mogą niewiele zmienić i w 10 są sportowcy wybitni albo bardzo rozpoznawalni.

Lukash
Posty: 141
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: Lukash » 08 sty 2018, 14:28

maruda pisze:
07 sty 2018, 15:49
Lukash pisze:
07 sty 2018, 15:20

I wiadomo, że Włodarczyk będzie znacznie przed Fajdkiem, choć to męski sportu stoi na wyższym poziomie, a sukcesy mieli identyczne. Ale rok wcześniej...

czym się różni żużel od klasy 470 kobiet? Żużel elektryzuje z milion ludzi w tym kraju i kilka krajów na świecie. Klasa 470 głownie zawodników, ich rodziny i fanów sportu olimpijskiego.

4 miejsce Kubota. Polsko-brazylijski sukces, gdy zdajemy sobie sprawę że lepiej być 50 singlistą, niż najlepszym deblistą i Radwańska gdyby chciała robić karierę tylko w deblu jakiegoś Szlema wygrywałaby co roku. To jednak powinien wygrać bo tenis to sport globalny czy powinien wylecieć z "10", bo debel to jak piłka plażowa?

I tak można bez końca i na pewno za rok będzie to samo.
1. Nie no, skoro męski sport jest na wyższym poziomie to po co w ogóle jakieś kobiety w plebiscycie i w profesjonalnych zawodach?

Włodarczyk w przeciwieństwie do Fajdka była w 2017 niepokonana i jej dominacja jest generalnie większa niż Fajdka.

2. Na świecie ludzie interesują się żeglarstwem. Na pewno bardziej niż żużlem ;) (aha, znałem Dudka wcześniej, ale żeglarki też...)

3. Czekam na tą karierę deblową Radwańskiej i wygrywanie szlema co roku. Tylko musiałaby zaliczać nieco więcej zwycięskich uderzeń :P
Kubot jak rozumiem to dla Ciebie głównie singlista skoro "lepiej być 50 singlistą..."?
1/ Też zadaję sobie to pytanie. Kobiety są, bo wypada doceniać ich walkę, szczególnie że medale olimpijskie liczą się tak samo.Ja mam bardzo radykalne podejście do sportu niepełnosprawnych, będącym zaprzeczeniem istoty sportu wyczynowego. Gdy popatrzę obiektywnie na własne argumenty to chyba nie powinienem oglądać wcale sportu kobiet, a zastanowić się też nad zainteresowaniem np. sportami walki innymi niż kategoria open.

Tegoroczna różnica między Fajdkiem, a Włodarczyk była niewielka, zaryzykowałbym nawet że to Paweł na imprezie docelowej zaprezentował się lepiej.

2/ Żużel jest jak skoki. Nie istnieje w wymiarze amatorskim. Jednak żeglarstwo olimpijskie, a już szczególnie kobiet, a już szczególnie w klasie 470( a o tym pisałem) nie elektryzuje świata. Chcesz z tym polemizować?

3. Nie masz co czekać na tę karierę. Radwańska wybrała inną drogę i pewnie wkrótce zakończy karierę. Nie ulega jednak wątpliwości, że Kubot jest dziś słabszym tenisistą, niż w czasach gdy łapał się do singlowej "50".

maruda
Posty: 2736
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Plebiscyt PS 2017

Post autor: maruda » 08 sty 2018, 15:02

Lukash pisze:
08 sty 2018, 14:28
maruda pisze:
07 sty 2018, 15:49
Lukash pisze:
07 sty 2018, 15:20

I wiadomo, że Włodarczyk będzie znacznie przed Fajdkiem, choć to męski sportu stoi na wyższym poziomie, a sukcesy mieli identyczne. Ale rok wcześniej...

czym się różni żużel od klasy 470 kobiet? Żużel elektryzuje z milion ludzi w tym kraju i kilka krajów na świecie. Klasa 470 głownie zawodników, ich rodziny i fanów sportu olimpijskiego.

4 miejsce Kubota. Polsko-brazylijski sukces, gdy zdajemy sobie sprawę że lepiej być 50 singlistą, niż najlepszym deblistą i Radwańska gdyby chciała robić karierę tylko w deblu jakiegoś Szlema wygrywałaby co roku. To jednak powinien wygrać bo tenis to sport globalny czy powinien wylecieć z "10", bo debel to jak piłka plażowa?

I tak można bez końca i na pewno za rok będzie to samo.
1. Nie no, skoro męski sport jest na wyższym poziomie to po co w ogóle jakieś kobiety w plebiscycie i w profesjonalnych zawodach?

Włodarczyk w przeciwieństwie do Fajdka była w 2017 niepokonana i jej dominacja jest generalnie większa niż Fajdka.

2. Na świecie ludzie interesują się żeglarstwem. Na pewno bardziej niż żużlem ;) (aha, znałem Dudka wcześniej, ale żeglarki też...)

3. Czekam na tą karierę deblową Radwańskiej i wygrywanie szlema co roku. Tylko musiałaby zaliczać nieco więcej zwycięskich uderzeń :P
Kubot jak rozumiem to dla Ciebie głównie singlista skoro "lepiej być 50 singlistą..."?
2/ Żużel jest jak skoki. Nie istnieje w wymiarze amatorskim. Jednak żeglarstwo olimpijskie, a już szczególnie kobiet, a już szczególnie w klasie 470( a o tym pisałem) nie elektryzuje świata. Chcesz z tym polemizować?

3. Nie masz co czekać na tę karierę. Radwańska wybrała inną drogę i pewnie wkrótce zakończy karierę. Nie ulega jednak wątpliwości, że Kubot jest dziś słabszym tenisistą, niż w czasach gdy łapał się do singlowej "50".
2. Żużel i skoki zdecydowanie nie elektryzują świata :) O istnieniu takiej dyscypliny jak żużel nie wie zdecydowana większość ludzi na świecie.

3. Isia wzięła udział w 23 turniejach wielkoszlemowych w deblu nie osiągając w nich finału.
Kubot nie jest słabszym zawodnikiem niż w czasach top 50 singla. Jest innym. Dziś nie dałby rady np. grać długich meczów singlowych ze względu na inne przygotowanie fizyczne.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość