Piłka nożna

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Kuburgha
Posty: 2471
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 09 wrz 2019, 21:50

Do przerwy wygląda to gorzej jak za Fornalika, Smudy czy późnego Apostela.

SzG
Posty: 1571
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Piłka nożna

Post autor: SzG » 09 wrz 2019, 22:40

Znów zwycięski remis z trudnym przeciwnikiem na trudnym terenie. W końcówce gra na czas przynajmniej mam takie wrażenie.
A lepsze wrażenie robili zawodnicy Michniewicza.

Kuburgha
Posty: 2471
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 09 wrz 2019, 22:56

Jakby tak odliczyć to wysokie zwycięstwo z Izraelem (wyskok?), to chyba jednak kadra za Brzęczka trzyma w miarę równy poziom. Chyba dawno nikt nas tak nie stłamsił na Narodowym jak przez sporą część meczu Austriacy. A jeszcze kilka dni temu wydawało się, że "autostrada na Euro" i takie tam. Awans ciągle jest obowiązkiem, ale z taką grą...

Outsider
Posty: 735
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka nożna

Post autor: Outsider » 09 wrz 2019, 23:14

Ja to widzę tak. Mając dwóch światowej klasy napastników - Lewego i Piątka, nawet z większymi mankamentami jesteśmy w stanie wygrywać mecze z europejskimi średniakami. Teraz ten drugi jest zdecydowanie pod formą i robi się problem. Natomiast totalnie nie ma pomysłu na grę tego zespołu, zwłaszcza w linii pomocy, w rozegraniu piłki, bo bronić się też jeszcze jako tako potrafimy i zdarza się wyprowadzać skuteczne kontry. Pewnie będzie tak, że Ci piłkarze awans wywalczą, w straty punktów z Łotwą i Macedonią nie wierzę, a to raczej nam wystarczy do awansu. Natomiast na Euro, gdy zacznie się gra z silniejszymi zespołami, to będzie po prostu klapa.

mrpotato
Posty: 3573
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka nożna

Post autor: mrpotato » 09 wrz 2019, 23:41

Klepalismy biede dzisiaj a nawet jak Lewy, bedacy wg statystyk w mega strzeleckiej formie,dostał patelnie na głowe to zmarnował w kiepski sposób...w tej sytuacji jeden punkt trzeba brac z pocalowaniem reki i czekac na powrot do formy co poniektorych
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Ryszard_1
Posty: 143
Rejestracja: 09 cze 2019, 20:19

Re: Piłka nożna

Post autor: Ryszard_1 » 10 wrz 2019, 7:54

Kuburgha pisze:
09 wrz 2019, 21:50
Do przerwy wygląda to gorzej jak za Fornalika, Smudy czy późnego Apostela.
Kuburgho, jednakże Henia Apostela nie porównywałbym do dwóch poprzednich "trenerów". Mieliśmy w eliminacjach Euro ,'96 bardzo silną grupę, Francuzów z plejadą gwiazd, którzy wiadomo czego dokonali w tym czteroleciu, bardzo silną Rumunię z zawodnikami grającymi w dużo lepszych zespołach, niż Polacy, Słowację z Lubo Moravcikiem i nieobliczalny Izrael :) Do końca eliminacji czkawką odbijał nam się pierwszy mecz eliminacji z Izraelem przegrany na wyjeździe 1:2, potem moim zdaniem ta kadra złapała swój styl i grala całkiem przyzwoicie, a na pewno przyjemniej dla oka, niż"gladiatorzy" Brzęczka. Mieliśmy tez trochę pecha : 2 babole Wandzika w Bukareszcie, gdzie prowadziliśmy grę, wolny Djorkaefa w Parku Książąt, gdzie tak niewiele dzieliło od sensacji, przewaga przez cały mecz z Rumunią w Zabrzu, gdzie niestety za cholerę nie chciało wpaść...Zapamiętałem tez dwa hokejowe mecze ze Słowacją u siebie i w rewanżu z Izraelem. A 1:4 w Bratysławie ..cóż...wtedy to de facto i tak nie miało znaczenia, bo wiadomym było , iż Francja z Rumunią zagra na remis..

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 3815
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Piłka nożna

Post autor: runfixe » 10 wrz 2019, 9:54

Ryszard_1 pisze:
10 wrz 2019, 7:54
Do końca eliminacji czkawką odbijał nam się pierwszy mecz eliminacji z Izraelem przegrany na wyjeździe 1:2
Jako jedno z pierwszych wspomnień piłkarskich mi to zostało na całą dekadę...

Kuburgha
Posty: 2471
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 10 wrz 2019, 19:45

Ryszard_1 pisze:
10 wrz 2019, 7:54
Kuburgho, jednakże Henia Apostela nie porównywałbym do dwóch poprzednich "trenerów".
Pamiętam kilka niezłych spotkań, ale właśnie dlatego napisałem "późnego Apostela". Klęska na koniec w dość marnym stylu, szopka ze schodzącym Koseckim. Trochę to przesłoniło resztę. Inna sprawa, że faktycznie zestawianie lat 90 i sytuacji obecnej karkołomne. Wtedy jaraliśmy się każdym Polakiem w serie A, dziś nasi bywają czołowymi postaciami wielkich klubów. Szczerze mówiąc, dziś piłką interesuję się mniej niż ćwierć wieku temu, ale chyba miałbym kłopot, gdyby ktoś kazał mi wymienić wszystkich naszych piłkarzy w kadrach włoskich klubów.
A patrząc na mecz z Austrią miałem wrażenie jakbyśmy cofnęli się do czasów sprzed Nawałki, gdy nie było pomysłu na zagospodarowanie Lewego. Za często w tym meczu dostawał długą piłkę i był sam, następni nasi 30 metrów z tyłu. Lub zbyt często brał się za rozegranie. Zgadzam się z Outsiderem, poprzednie mecze wygraliśmy świetną formą napastników. Ale dlatego właśnie napisałem, że trzymamy poziom. Dalej gramy raczej bez większego pomysłu, ale Piątek z Lewym robili dotąd swoje. Wczoraj z taką grą nie powinniśmy narzekać np. na 0:2.

ODPOWIEDZ