Media sportowe

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1819
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Media sportowe

Post autor: runfixe » 22 lut 2017, 10:52

Zapraszam w tym miejscu do dyskusji o portalach sportowych, telewizji, radiu.

Odkryłem dziś czystym przypadkiem program "Kultura fizyczna" w radiu 7. Ktoś z was słuchał tej audycji? Jest od poniedziałku do czwartku o 22. Mają stronę FB na której jest codzienny kalendarz kibica - dość przydatne.

Kuburgha
Posty: 1369
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Media sportowe

Post autor: Kuburgha » 05 mar 2017, 13:17

Nie widzę lepszego miejsca, a nie chcę "zaśmiecać" wątku skoki narciarskie, w którym pojawiła się wymiana zdań, inspirująca mnie do zabrania głosu. Pozwolę tu sobie na dłuższy wywód o komentarzu sportowym, w nawiązaniu do wczorajszych uwag na ten temat przy okazji konkursu drużynowego:

no name pisze:QR_BBPOST
balwan pisze:QR_BBPOST
no name pisze:QR_BBPOST Szaranowicz niereformowalny...stara miłość nie rdzewieje...

Trzecia seria...Tande 126..."ale to nie jest dobry skok...."
Za półtorej minuty Szliri 124..."no to jest ciągle wielka klasa..."
Ja bym Szaranowicza tu bronił gdyż stosunkowo dla Tande był to średni skok, ale dla Gregora naprawdę super skok. Oczywiście jeśli popatrzymy na wyniki w tym sezonie a przede wszystkim na wyniki treningów już tu w Lahti.
No tak, ale to jest zawodowy komentator, który w tym momencie komentuje drużynowy konkurs skoków i przedmiotem oceny i komentarza powinna być wynikowa przydatność dla drużyny, a nie indywidualna ocena uwzględniająca wahania sezonowe.
Przede wszystkim, to długie lata Szaranowicz mnie wkurzał swoją "fachowością". A już szczyt to on w duecie z prezesem związku curlingowego, Jóźwikiem. Ale od ładnych paru lat mimo wszystko szanuję jego robotę (choć niekoniecznie wiedzę fachową o danej dyscyplinie). Za dwie rzeczy:
1. Kilka lat temu słyszałem rozmowę z nim w jakimś lokalnym radio. Powiedział fajną rzecz, że głównym zadaniem komentatora sportowego jest oddać emocje związane z zawodami, jakie panują na stadionie. I całkowicie się z tym zgadzam. Można być świetnym fachowcem, ale takim, którego ciężko słuchać. To chyba Bożydar Iwanow zaczął kiedyś uczyć się niderlandziego, by jeszcze lepiej przygotować się do komentowania ligi holenderskiej. Tylko co to daje nam kibicom? Gdyby tak sporządzić listę komentatorów, których nazwiska zna przeciętny kibic, to pewnie byliby: Szpakowski, Szaranowicz, Borek, Zimoch (i może Janisz teraz dzięki MMA). Wszystkich ich łączą emocje wyrażane w pracy, a tylko Borek wyróżnia się jakąś większą fachowością (to jednak inne pokolenie). Wiem, pracują oni przy wielkich imprezach, to im ułatwia bycie rozpoznawalnym, ale upieram się, że także to, iż nie są nudni i "sprzedają" emocje. Z dawnych komentatorów, chociaż zupełnie każdy na swój sposób, mieli to Ciszewski i Tomaszewski. Ciszewski nie był wielkim fachowcem, przekręcał nazwiska, fakty, był koszmarnie nieobiektywny. Ale właśnie za to (lub wbrew temu) ludzie uwielbiali jego komentarz, bo wyrażał ich emocje. Szaranowicz to ma. A że ewentualnie lubi Schlirenzauera (którego ja nie cierpię), to już kompletnie mnie nie obchodzi. Owszem, ideałem jest połączenie emocji i mega fachowości, ale gdzie szukać ideałów?
2. Kolejna rzecz, za którą cenie Szaranowicza, jest tu:
https://www.youtube.com/watch?v=gnSTSRCojao
Ta laudacja należała się odchodzącemu Mistrzowi. I Szaranowicz nie wstydził się swego wzruszenia, swoich łez. Można się czepiać, że to nieprofesjonalne, niemęskie itp. Ale sport to emocje i on je wtedy oddał (żałuję, że nie słuchałem tego na żywo).
Podsumowując, nie przeszkadzają mi pomyłki (byle nie rażące i powtarzane z uporem), gubienie się czasem, czy stronniczość. Przeszkadza sztuczność (Zimoch w Soczi był już chyba trochę "Przygotowany do spontaniczności" ;) ) i smęcenie. Komentator ma żyć, tym co dzieje się na zawodach.
A Wy jak na to patrzycie?

bart4
Posty: 1412
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Media sportowe

Post autor: bart4 » 05 mar 2017, 14:33

Jak dla mnie Jóźwik i Babiarz komentujący biegi, LA robią katastrofalną ilość błędów, a Jóźwik to już i tak jedzie na tych samych schematach, jak 15 lat temu tak i teraz.

Do teraz mam w głowie to gdy Anita rzuciła WR a on minutę się zastanawiał czy był rekord czy nie.

Oczywiście rozumiem emocje, wówczas można się pomylić, przejęzyczyć ale te błędy im się zdarzają choćby w biegach eliminacji do np. 400m i to bez reprezentanta Pl. Takie to nieprofesjonalne aż bije po uszach.

Kazulinho
Posty: 125
Rejestracja: 01 lut 2017, 23:17

Media sportowe

Post autor: Kazulinho » 05 mar 2017, 14:40

Ja będąc coraz bardziej "w środowisku" już się trochę mniej czepiam niż kiedyś. W zasadzie tylko Jóźwika tak całkowicie z TVP nie trawię. Szaranowicz wczoraj jak wczoraj (Horngacher w szóśtym niebie! :D), ale w indywidualnym na dużej skoczni mnie zaskoczył, bo wydawał mi się dobrze przygotowany, mimo że wiek już na sporo nie pozwala. Babiarza ja po prostu nie potrafię nie lubić, choćby się mylił i mylił. Ogólnie jakiś sentyment do tych staruszków z TVP jest, poza tym Jóźwikiem, który Anitą przegiął pałę

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 374
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Media sportowe

Post autor: Vojthas » 05 mar 2017, 14:58

Słuchając lekkiej atletyki z komentarzem Babiarza czy Jóźwika (pierwszego cenię, drugiego nie, obu nie lubię za działalność pozakomentatorską) a teraz Chmary zastanawiam się, czy w TVP nie ma zasady "nie poprawiaj współkomentatora, może widzowie nie zauważą" - nie jestem w stanie uwierzyć, że dwie osoby znające się na danej dyscyplinie (bo tego żadnemu z nich odmówić nie można) w tym samym momencie widzą to samo, choć tego nie ma (np. Wyspy Dziewicze zamiast Wybrzeża Kości Słoniowej).

Krolowa Sniegu
Posty: 2982
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Media sportowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 05 mar 2017, 15:25

Vojthas pisze:QR_BBPOST Słuchając lekkiej atletyki z komentarzem Babiarza czy Jóźwika (pierwszego cenię, drugiego nie, obu nie lubię za działalność pozakomentatorską) a teraz Chmary zastanawiam się, czy w TVP nie ma zasady "nie poprawiaj współkomentatora, może widzowie nie zauważą" - nie jestem w stanie uwierzyć, że dwie osoby znające się na danej dyscyplinie (bo tego żadnemu z nich odmówić nie można) w tym samym momencie widzą to samo, choć tego nie ma (np. Wyspy Dziewicze zamiast Wybrzeża Kości Słoniowej).
Ogólnie jest w mediach zasada, że nie powinno się poprawiać współkomentatora. Bo założenie jest takie, że większość ludzi i tak nie zwraca uwagi na te błędy i to niestety prawda. Według badań 70-80% nie zwraca za dużej uwagi na stronę merytoryczną, ale na to co widzi, na głośniejsze dźwięki przy sporcie, na budowanie emocji i tyle... Mnie oni też często denerwują, ale np. ich podejście do finiszu Kowalczyk w Vancuwer choć mniej merytoryczne niż to z Turynu 2006 z Eurosportu z Chruścickim jak robiłam badania dla 9/10 osób było zdecydowanie lepsze :P

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1819
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Media sportowe

Post autor: runfixe » 05 mar 2017, 15:27

Są niestety gorsi od naszych wyjadaczy. Podrzucam wywiad Nelsona Monforta, który jakimś cudem od 20 lat zarezerwował sobie prawo do wywiadów ze wszystkimi gwiazdami w LA, pływaniu, tenisie itd. Wywiad po angieldku z Boltem, którego praktycznie nie dopuszcza do głosu. https://youtu.be/Jw47lYbgeyg
Nie wiem jak ci sportowcy znoszą tych imbecyli tuż po zdobyciu olimpijskiego złota...

Jak dla mnie komentator nie ma prawa się mylić. A jak już to powinien podać sprostowanie zaraz po tym jak ktoś mu uświadomił jego błąd. To jest praca za którą biorą duże pieniądze, a obecnie w dobie internetu, live score i Wikipedii każdy może ich sprawdzić. Informacje, że ktoś jest mistrzem igrzysk panamarykańskich, albo, że osiągnął trzeci wynik w hali w historii polski, to kiedyś była tajemnicza wiedza, zarezerwowana dla specjalistów. Dziś każdy na tym forum sam umie ją sprawdzić.

Ja lubię, jak jednym z komentujących jest były zawodnik danej dyscypliny (nie dotyczy to byłych piłkarzy, którzy jak np. Juskowiak strasznie nudzą). I tak biathlon, biegi czy skoki fajnie się słucha jak opowiada to ktoś kto wie jakiego zawodnika stać na dogonienia tego przed nim mimo karnej rundy, czy poznać po stylu czy narty idą czy nie, albo czy warto zrobić przerwę by zawiesić siatki ochronne podczas konkursu skoków.

Ja komentatorów typu Zimoch nie znoszę, mogę ich słuchać jedynie dla beki po zawodach. Albo Szaranowicza, gdy wypije za dużo kawy i daje swoje popisy w stylu legendarnego "Leć Adam leć". Uważam, że show powinni robić zawodnicy a nie wodzireje.
Za to tak jak koledzy wcześniej cenię Szaranowicza za lekką, gdyż to chyba będzie głos mojej młodości. Przyznam jednak, że zaczyna się starzeć powoli i czasami opowiada "oczywiste oczywistości".

Krolowa Sniegu
Posty: 2982
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Media sportowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 05 mar 2017, 15:40

runfixe pisze:QR_BBPOST Są niestety gorsi od naszych wyjadaczy. Podrzucam wywiad Nelsona Monforta, który jakimś cudem od 20 lat zarezerwował sobie prawo do wywiadów ze wszystkimi gwiazdami w LA, pływaniu, tenisie itd. Wywiad po angieldku z Boltem, którego praktycznie nie dopuszcza do głosu. https://youtu.be/Jw47lYbgeyg
Nie wiem jak ci sportowcy znoszą tych imbecyli tuż po zdobyciu olimpijskiego złota...

Jak dla mnie komentator nie ma prawa się mylić. A jak już to powinien podać sprostowanie zaraz po tym jak ktoś mu uświadomił jego błąd. To jest praca za którą biorą duże pieniądze, a obecnie w dobie internetu, live score i Wikipedii każdy może ich sprawdzić. Informacje, że ktoś jest mistrzem igrzysk panamarykańskich, albo, że osiągnął trzeci wynik w hali w historii polski, to kiedyś była tajemnicza wiedza, zarezerwowana dla specjalistów. Dziś każdy na tym forum sam umie ją sprawdzić.

Ja lubię, jak jednym z komentujących jest były zawodnik danej dyscypliny (nie dotyczy to byłych piłkarzy, którzy jak np. Juskowiak strasznie nudzą). I tak biathlon, biegi czy skoki fajnie się słucha jak opowiada to ktoś kto wie jakiego zawodnika stać na dogonienia tego przed nim mimo karnej rundy, czy poznać po stylu czy narty idą czy nie, albo czy warto zrobić przerwę by zawiesić siatki ochronne podczas konkursu skoków.

Ja komentatorów typu Zimoch nie znoszę, mogę ich słuchać jedynie dla beki po zawodach. Albo Szaranowicza, gdy wypije za dużo kawy i daje swoje popisy w stylu legendarnego "Leć Adam leć". Uważam, że show powinni robić zawodnicy a nie wodzireje.
Za to tak jak koledzy wcześniej cenię Szaranowicza za lekką, gdyż to chyba będzie głos mojej młodości. Przyznam jednak, że zaczyna się starzeć powoli i czasami opowiada "oczywiste oczywistości".
No widzisz to niestety jesteś w zdecydowanej mniejszości pod kątem tworzenia emocji :P

Krolowa Sniegu
Posty: 2982
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Media sportowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 05 mar 2017, 15:45

Dam taki przykład:
Jak prowadzisz studio sportowe przed zawodami, mówię z rozmów z dziennikarzami i to naprawdę doświadczonymi, masz w tym studiu powiedzmy dwóch gości tzw. ekspertów. I zbliża się Turniej Czterech Skoczni 2017 i nagle ekspert wyjeżdża Ci z tekstem, że jednym z faworytów w tym roku będzie dajmy na to Schlierenzauer, co jest bzdurą. To i tak nie powinieneś, a nawet nie możesz go poprawić. Tak to niestety jest przyjęte.

bart4
Posty: 1412
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Media sportowe

Post autor: bart4 » 05 mar 2017, 15:46

runfixe pisze:QR_BBPOSTobecnie w dobie internetu, live score i Wikipedii każdy może ich sprawdzić. Informacje, że ktoś jest mistrzem igrzysk panamarykańskich, albo, że osiągnął trzeci wynik w hali w historii polski, to kiedyś była tajemnicza wiedza, zarezerwowana dla specjalistów. Dziś każdy na tym forum sam umie ją sprawdzić.
Właśnie!
W TVP sport sprawiają wrażenie jakby nie mieli nawet dostępu do krótkofalówki lub kompletnie nie ogarniali tematu. Od kilku lat jesteśmy w stanie w la sprawdzić wynik, miejsca, nazwiska itd. z kilkuminutowym wyprzedzeniem w stosunku do komentujących tam.

Również lubię gdy 2-gim komentującym jest były zawodnik(czy mający przerwę w startach).

Choć w tenisie nie trawię babki z ES... ona zawsze widzi wielkie szczęście w każdym zagraniu, szczególnie upodobała sobie to u Radwańskiej,irytujące.

Wyrzykowskiego i Jarońskiego powinni sklonować :D ale to moja subiektywna opinia bo miło spędzam czas oglądając biathlon z ich komentarzem.

Krolowa Sniegu
Posty: 2982
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Media sportowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 05 mar 2017, 15:52

bart4 pisze:QR_BBPOST
runfixe pisze:QR_BBPOSTobecnie w dobie internetu, live score i Wikipedii każdy może ich sprawdzić. Informacje, że ktoś jest mistrzem igrzysk panamarykańskich, albo, że osiągnął trzeci wynik w hali w historii polski, to kiedyś była tajemnicza wiedza, zarezerwowana dla specjalistów. Dziś każdy na tym forum sam umie ją sprawdzić.
Właśnie!
W TVP sport sprawiają wrażenie jakby nie mieli nawet dostępu do krótkofalówki lub kompletnie nie ogarniali tematu. Od kilku lat jesteśmy w stanie w la sprawdzić wynik, miejsca, nazwiska itd. z kilkuminutowym wyprzedzeniem w stosunku do komentujących tam.

Również lubię gdy 2-gim komentującym jest były zawodnik(czy mający przerwę w startach).

Choć w tenisie nie trawię babki z ES... ona zawsze widzi wielkie szczęście w każdym zagraniu, szczególnie upodobała sobie to u Radwańskiej,irytujące.

Wyrzykowskiego i Jarońskiego powinni sklonować :D ale to moja subiektywna opinia bo miło spędzam czas oglądając biathlon z ich komentarzem.
A ja jakoś wolę biathlon w Polsat Sport, a raczej wolałam dopóki było tam 2 facetów :P
Jaroński i Wyrzykowski są świetni do kolarstwa :)

bart4
Posty: 1412
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Media sportowe

Post autor: bart4 » 05 mar 2017, 15:59

Nie interesuję się akurat kolarstwem. ;)
Dla mnie 500 razy lepsi niż Panowie w PS.

Jońca też niektórych irytuje gdy komentuje tenis, może bywa chaotyczny ale nie przynudza jak kilku innych którzy wydają z siebie na okrągło te same zdania podczas 3h meczu. "Dobre zagranie, błąd niewymuszony, dobre zagranie, mały błąd ...."

balwan
Posty: 1628
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Media sportowe

Post autor: balwan » 05 mar 2017, 16:02

Biathlon też oglądam na Polsacie sport. Główny powód to brak reklam. Oglądanie jakiekolwiek sportu na Eurosporcie jest co raz bardziej wkurzające. Poziom komentatorów w Eurosporcie też co raz słabszy.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 374
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Media sportowe

Post autor: Vojthas » 05 mar 2017, 16:08

Jaroński i Wyrzykowski to mistrzowie mikrofonu, zwłaszcza w duecie.
Co do niepoprawiania ekspertów w studio jak najbardziej zgoda - aczkolwiek można np. w pytaniu do drugiego eksperta rzucić kontrargument "Czy pan też uważa, że Schlierenzauer pomimo przerwy ma szansę na odegranie znaczącej roli w TCS?" Co do niepoprawiania równorzędnego współkomentatora (dziennikarz-dziennikarz) albo dziennikarza przez eksperta - absolutnie muszą się pilnować, bo ludzie ich po prostu wyśmieją za niekompetencję.
Co do budowania emocji - obowiązkowo. Zwłaszcza w telewizji, kiedy to, co się dzieje, widzimy - wtedy komentator nie musi się trzymać samego opowiadania, a powinien nieco popłynąć w kierunku budowania nastroju. Zresztą przypuszczam, że w wielu sytuacjach i tak ludzie przed telewizorem go zagłuszają, sami się emocjonując.

Krolowa Sniegu
Posty: 2982
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Media sportowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 05 mar 2017, 16:38

Vojthas pisze:QR_BBPOST Jaroński i Wyrzykowski to mistrzowie mikrofonu, zwłaszcza w duecie.
Co do niepoprawiania ekspertów w studio jak najbardziej zgoda - aczkolwiek można np. w pytaniu do drugiego eksperta rzucić kontrargument "Czy pan też uważa, że Schlierenzauer pomimo przerwy ma szansę na odegranie znaczącej roli w TCS?" Co do niepoprawiania równorzędnego współkomentatora (dziennikarz-dziennikarz) albo dziennikarza przez eksperta - absolutnie muszą się pilnować, bo ludzie ich po prostu wyśmieją za niekompetencję.
Co do budowania emocji - obowiązkowo. Zwłaszcza w telewizji, kiedy to, co się dzieje, widzimy - wtedy komentator nie musi się trzymać samego opowiadania, a powinien nieco popłynąć w kierunku budowania nastroju. Zresztą przypuszczam, że w wielu sytuacjach i tak ludzie przed telewizorem go zagłuszają, sami się emocjonując.
śmieje się jeden na 10-15 a reszta ma to gdzieś. Też mi się to nie do konca podoba, ale na to wskazuje każde badanie :P Choć oczywiście jestem zwolenniczką jak najbardziej kompetentnych dziennikarzy :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość