Reforma sportu

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Krolowa Sniegu
Posty: 6532
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 07 lip 2019, 0:18

dd100 pisze:
06 lip 2019, 22:56
Naprawdę mam nadzieję, iż tacy ludzie jak Ty będą się trzymać jak najdalej od sportu (oczywiście od strony "organizacyjnej", a nie "kibicowskiej")
To Cię zmartwię, bo już mam kontakty ze stroną organizacyjną i takie pomysły się coraz częściej pojawiają, żeby zmieniać.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

mrpotato
Posty: 3168
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Reforma sportu

Post autor: mrpotato » 07 lip 2019, 7:05

Krolowa Sniegu pisze:
07 lip 2019, 0:18
dd100 pisze:
06 lip 2019, 22:56
Naprawdę mam nadzieję, iż tacy ludzie jak Ty będą się trzymać jak najdalej od sportu (oczywiście od strony "organizacyjnej", a nie "kibicowskiej")
To Cię zmartwię, bo już mam kontakty ze stroną organizacyjną i takie pomysły się coraz częściej pojawiają, żeby zmieniać.
to od którego roku kompresujesz Wimbledon do 1h na mecz?

nerwowo sprawdzam ile mogę się jeszcze bezkarnie delektować otwartym czasowo tenisem
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

balwan
Posty: 3425
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Reforma sportu

Post autor: balwan » 07 lip 2019, 9:49

Mimo że Piłki nie oglądam to pomysł by skrócić piłkę do formatu 4*10 jest najgłupszą rzeczą jakie wyczytałem na tym forum. Już to widzę ten entuzjazm kibiców piłkarskich to takiej zmiany :D

Kuburgha
Posty: 2422
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Reforma sportu

Post autor: Kuburgha » 07 lip 2019, 10:08

Krolowa Sniegu pisze:
07 lip 2019, 0:18
takie pomysły się coraz częściej pojawiają, żeby zmieniać.
Pytanie czy ma to sens? Sama dostrzegasz, że niektóre zmiany np. cyrkowe muldy w biegu stylem klasycznym nie zawsze są najmądrzejsze. Wypada mi zgodzić się z balwanem, że pomysł piłki 4x10, który wydajesz się akceptować, byłby jedną z najgłupszych rzeczy w sporcie (wracam do pytania: zakładasz się, że tak się nie stanie w ciągu np. 20 najbliższych lat?)
No i najistotniejsze, czy zmiany są potrzebne do czegoś innego niż zarabianie większej kasy? The Boat Race się nie zmienia i przyciąga tłumy. Wimbledon również je przyciąga bez Twoich rewolucyjnych pomysłów. Inne dyscypliny z kolei nie przyciągną rzesz nowych kibiców nigdy.
Natomiast część działań komercjalizacyjnych wręcz zabija sport. Skoki w Finlandii zaczęły zdychać, gdy transmisje przeniesiono do płatnej tv. Ktoś na tym najpierw zarobił, ale później swoją pazernością zarżnął kurę znoszącą złote jajka. Część pomysłów, które tu z entuzjazmem postulujesz może doprowadzić do podobnych efektów (zwłaszcza piłka 4x10). Tylko że nad takimi długofalowymi efektami ubocznymi wybitni marketingowcy się nie zastanawiają (jak słusznie zauważył wcześniej runfixe). Ich interesuje zysk tu i teraz. A zmiana dla samej zmiany (zwłaszcza coś za coś, a nie coś nowego dodane i zobaczymy czy się przyjmie) to w czystej postaci zalinkowany przeze mnie monolog Pieczki z "Konopielki".

Awatar użytkownika
123qwe
Posty: 336
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01

Re: Reforma sportu

Post autor: 123qwe » 07 lip 2019, 10:10

Pojawiają się też pomysły by wszyscy byli piękni, młodzi i bogaci...
Idiotyzm.

Krolowa Sniegu
Posty: 6532
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 07 lip 2019, 12:38

Kuburgha pisze:
07 lip 2019, 10:08
Pytanie czy ma to sens? Sama dostrzegasz, że niektóre zmiany np. cyrkowe muldy w biegu stylem klasycznym nie zawsze są najmądrzejsze. Wypada mi zgodzić się z balwanem, że pomysł piłki 4x10, który wydajesz się akceptować, byłby jedną z najgłupszych rzeczy w sporcie (wracam do pytania: zakładasz się, że tak się nie stanie w ciągu np. 20 najbliższych lat?)
Oczywiście, że nie wszystkie zmiany. Ale tenis raz, że jest za długi, to dwa jeszcze jest niesprawiedliwy przez to bo zawodnicy się zajeżdżają. Jak mogą wychodzić do finału Szlema na równej stopie, w sytuacji gdy jeden przeszedł turniej na trzech setach, a drugi co mecz męczył się po pięć? A dzięki zasadzie 2 sety + ewentualna dogrywka wszyscy mieliby podobne możliwości. Podejrzewam, że sami zawodnicy by poparli taką zmianę.

Co do piłki, też uważam, że na dłuższą metę mogłoby to nie zadziałać i akurat dobry ekspert od marketingu patrzy w przyszłość i patrzy pod kątem kibiców. To był pomysł USA, żeby było zdecydowanie więcej reklam w przerwach. Przecież teraz jak robisz zawody np. siatkarskie nawet zwykły turniej, robiliśmy niedawno coś takiego, to ludziom już nie wystarcza, że przyjdą i ktoś pogra. Ale musiała być muzyka, konkursy w trakcie przerw, licytacja (bo to charytatywne) i jeszcze przekąski. A i tak graliśmy na dwa boiska, bo większość przychodzi na takie imprezy uczelniane, żeby pogadać i napić się piwka.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

SzG
Posty: 1475
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Reforma sportu

Post autor: SzG » 07 lip 2019, 12:44

Niesprawiedliwe ,bo niektórzy grają 3 sety ,a inni 5 to albo kolejny hit coś w stylu piłki nożnej 4x10 ,albo celowa chamska prowokacja w stylu italia/felieto/.../nisty.

balwan
Posty: 3425
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Reforma sportu

Post autor: balwan » 07 lip 2019, 12:46

SzG pisze:
07 lip 2019, 12:44
Niesprawiedliwe ,bo niektórzy grają 3 sety ,a inni 5 to albo kolejny hit coś w stylu piłki nożnej 4x10 ,albo celowa chamska prowokacja w stylu italia/felieto/.../nisty.
To raczej całkowicie nie czucie sportu na który się wypowiada.

SzG
Posty: 1475
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Reforma sportu

Post autor: SzG » 07 lip 2019, 12:48

balwan pisze:
07 lip 2019, 12:46
SzG pisze:
07 lip 2019, 12:44
Niesprawiedliwe ,bo niektórzy grają 3 sety ,a inni 5 to albo kolejny hit coś w stylu piłki nożnej 4x10 ,albo celowa chamska prowokacja w stylu italia/felieto/.../nisty.
To raczej całkowicie nie czucie sportu na który się wypowiada.
Albo tak.

Piotrek
Posty: 761
Rejestracja: 22 sty 2017, 20:27

Re: Reforma sportu

Post autor: Piotrek » 07 lip 2019, 12:56

Zerowe pojęcie na temat tenisa ziemnego wychodzi, miałem się włączyć do dyskusji, ale skutecznie zostałem tymi "argumentami" zniechęcony.

Poza tym od 2003 roku trwają działania na rzecz wydłużania wymian tenisowych i to jest problem - zresztą w tenisie jest dużo innych problemów, a zmiany długości meczów, punktacji są dodatkowym problemem a nie jego rozwiązaniem.

Generalnie mecze tenisowe bardzo zyskują z czasem trwania - dlatego ja bardzo obstaje za formułą bo5 (gra do 3 wygranych setów), bo sporo meczów relatywnie średnich zyskuje w tzw. deciderze i ocenia je się w kategorii klasyków. Poza tym Australian Open i 5 sety grane do 3-4 w nocy czasu miejscowego to jest sól tenisa i wara tym, którzy chcą pozbawić fanów tego sportu takiej atrakcji.

Kuburgha
Posty: 2422
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Reforma sportu

Post autor: Kuburgha » 07 lip 2019, 13:19

Krolowa Sniegu pisze:
07 lip 2019, 12:38
Ale tenis raz, że jest za długi
Jak widzisz z licznych tu wypowiedzi to Twoja subiektywna opinia. Jedni ją podzielają inni nie. Czy jest inny powód, poza chęcią zarobienia większej kasy, za skracaniem meczów?
Krolowa Sniegu pisze:
07 lip 2019, 12:38
ak mogą wychodzić do finału Szlema na równej stopie, w sytuacji gdy jeden przeszedł turniej na trzech setach, a drugi co mecz męczył się po pięć?
Tak samo w siatce? Piłkarskim mundialu w wyniku dogrywek i karnych? Według tej logiki tak samo niesprawiedliwy jest bieg pościgowy w biathlonie, bo przecież w jego trakcie ktoś startujący jako pierwszy ma więcej czasu na dotarcie do mety niż ścigający ;) Ten akurat Twój argument to kompletny absurd.
Krolowa Sniegu pisze:
07 lip 2019, 12:38
Przecież teraz jak robisz zawody np. siatkarskie nawet zwykły turniej, robiliśmy niedawno coś takiego, to ludziom już nie wystarcza, że przyjdą i ktoś pogra. Ale musiała być muzyka, konkursy w trakcie przerw, licytacja (bo to charytatywne) i jeszcze przekąski. A i tak graliśmy na dwa boiska, bo większość przychodzi na takie imprezy uczelniane, żeby pogadać i napić się piwka.
Otoczka jaką robisz wokół to już zupełnie osobna sprawa niż ingerencja w zasady. Jak ktoś uważa, że tym przyciągnie widzów, to nie tylko niech urządza kiełbaski, muzykę, ale i niech rozdaje auta, urządza orgie, pijaństwa i czym tam chce przyciągnąć klientów (a nie kibiców). Tylko wara od zasad. Zwłaszcza takich, które dobrze działają.

Piotrek
Posty: 761
Rejestracja: 22 sty 2017, 20:27

Re: Reforma sportu

Post autor: Piotrek » 07 lip 2019, 13:57

Powód do skracania meczów jest jeden - prawa telewizyjne. Tylko naciski tv są za skracaniem meczu. Tie break w 5. secie Wimbledonu przy stanie 12-12 to wynik meczu Andersona z Isnerem.

maruda
Posty: 7936
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Reforma sportu

Post autor: maruda » 07 lip 2019, 14:01

Piotrek pisze:
07 lip 2019, 13:57
Powód do skracania meczów jest jeden - prawa telewizyjne. Tylko naciski tv są za skracaniem meczu. Tie break w 5. secie Wimbledonu przy stanie 12-12 to wynik meczu Andersona z Isnerem.
Nie no, to też jest efekt tego że zawodnik po wielu godzinach grania ma problem z kolejnym meczem na takim poziomie.
Wiecie ile gemów wygrał Isner po słynnym meczu z Mahut? :P

Piotrek
Posty: 761
Rejestracja: 22 sty 2017, 20:27

Re: Reforma sportu

Post autor: Piotrek » 07 lip 2019, 14:05

Nie do końca. Mnóstwo meczów było, że po 5-setówce wygrywało się kolejne - casus Nadala z AO 2009. To już inna kwestia, że młodzi nie są wystarczająco dobrze wyszkoleni technicznie, kondycyjnie są słabsi.

Mecz Isner-Mahut to bardzo mocny odstęp od normy - zresztą ratingi z 3. dnia gry były wybitne, więc to się sprzedało fantastycznie, a to dla KŚ ważna sprawa.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 3586
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Reforma sportu

Post autor: runfixe » 07 lip 2019, 14:06

Co ciekawe TdF, trwający 3 tygodnie i codziennie jest to samo - czyli setka spoconych kolesi w brzydkich strojach - nadal jest trzecią najbardziej oglądaną imprezą na świecie. Organizujący je ASO jest wielkim konglomeratem sportowo-medialnym i wiedząc, że w TdF są ważne dwie rzeczy - końcowe pół godziny i (opcjonalnie) Francuz w jakimś trykocie - systematycznie opóźnia dotarcie do mety. Rok temu to było niemal systematycznie 18:00. I wtedy głos zabrali ci o których Królowa nie wspomniała - sportowcy, którzy wypowiadali się w mediach i grozili nawet bojkotem, bo wtedy zbyt późno są w hotelu i nie mają czasu na regeneracje. Jak wprowadzimy któreś z tych kosmicznych rozwiązań, skrócenie maratonu itp, to nikt nie będzie chciał uprawiać takiego sportu.
Nie znoszę tej pazerności „speców od marketingu”, którzy wszystko chcą zmieniać.

I jeden z dowodów, że za 20 lat nic się nie zmieni (jak obiecuje Królowa), to to że ci co mają dolary inwestują w tradycyjne sporty - Arabowie w piłkę, Chińczycy w tenis itp. (No Chińczycy często też w sporty z dużym potencjałem uprawiania hazardu).

ODPOWIEDZ