Reforma sportu

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Krolowa Sniegu
Posty: 6916
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 wrz 2018, 15:52

Merlin pisze:
18 wrz 2018, 15:45
Nie powiedziałbym, że najważniejszą kompetencją ministra sportu jest znajomość sportu z punktu widzenia kibica. Wytykanie osobie na tym stanowisku, że nie wie ile mamy lig hokeja świadczy raczej o całkowitej niewiedzy dziennikarza na temat tego co jest potrzebne do kierowania resortem. I żeby nie było niedomówień, wcale nie twierdzę, że pani Mucha była dobrym ministrem. Tak samo uważam, że nie był dobrym ministrem Waszczykowski, ale na pewno nie dlatego, że wymyślił San Escobar.
Oczywiście. Tyle, że tutaj po prostu dziennikarz chciał na siłę ją pogrążyć.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

SzG
Posty: 1564
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Reforma sportu

Post autor: SzG » 18 wrz 2018, 16:18

Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 12:16
no name pisze:
18 wrz 2018, 10:47
Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 10:34


Generalnie jednak w jej przypadku reakcja mediow byla w duzej mierze chamska, bo nie sadze, by faceta celowo probowano wpuszczac na mine pt. 3 liga hokeja.
Reakcja była adekwatna.
W równym stopniu chamstwem politycznym w stosunku do kibiców i całej społeczności sportowej było obsadzenie tak ważnego stanowiska taką dyletantką.
Nie twierdzę, że to była dobra decyzja, ale mężczyzny nikt by o to zapewne nie zapytał, dlatego uważam, że dziennikarze celowo chcieli ją na czymś złapać. To był cios poniżej pasa i takie prowokacje można uznać za nieetyczne.
Nie przypominam sobie, żeby ktoś Z. Gilowskiej próbował udowadniać brak kompetencji w swoim resorcie, chyba, że była mężczyzną.
A podważano kompetencje "sportowca" A. Macierewicza, chyba,że jest kobietą.
Przynajmniej, jeśli mówimy o masowej ocenie mediów.

balwan
Posty: 3538
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Reforma sportu

Post autor: balwan » 18 wrz 2018, 16:26

Minister Muchy się nie da bronić , jest to osoba mająca zerową wiedzę na temat sportu ( nie tylko Hokeju ). Jedynym uzasadnieniem jakie można znaleźć że została ministrem sportu to znajomości i brak miejsca w innym resorcie. Tym bardziej smutnie było wybranie takiej osoby na Ministra sportu w momencie gdy akurat w Platformie od zawsze było wielu ludzi znających się na sporcie . Wystarczy popatrzyć na ostatni ranking polityków którzy najwięcej "wydali " na darmowe loty( jak dobrze pamiętam w pierwszej trójce było dwóch znakomitych polskich sportowcow.) .

A nazywane pytania o Hokej ciosem poniżej pasa to zabawne. Gdy to przeczytałem wybuchłem śmiechem. Posłuchaj Mazurka w RMF FM , nie ważne czy tam przyjdzie lewak czy prawak jedzie po nich po równo często zadając niewygodnie pytania. I czy ktoś to nazywa ciosem poniżej Pasa ?

Krolowa Sniegu
Posty: 6916
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 wrz 2018, 17:15

SzG pisze:
18 wrz 2018, 16:18
Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 12:16
no name pisze:
18 wrz 2018, 10:47

Reakcja była adekwatna.
W równym stopniu chamstwem politycznym w stosunku do kibiców i całej społeczności sportowej było obsadzenie tak ważnego stanowiska taką dyletantką.
Nie twierdzę, że to była dobra decyzja, ale mężczyzny nikt by o to zapewne nie zapytał, dlatego uważam, że dziennikarze celowo chcieli ją na czymś złapać. To był cios poniżej pasa i takie prowokacje można uznać za nieetyczne.
Nie przypominam sobie, żeby ktoś Z. Gilowskiej próbował udowadniać brak kompetencji w swoim resorcie, chyba, że była mężczyzną.
A podważano kompetencje "sportowca" A. Macierewicza, chyba,że jest kobietą.
Przynajmniej, jeśli mówimy o masowej ocenie mediów.
Tutaj akurat działał stereotyp pt. minister sportu - mężczyzna. Według ekspertów zagranie wobec Muchy było sztandarowym przykładem seksizmu i prowokacji w mediach. Sztandarowy przykład co roku omawiany na zajęciach z etyki dziennikarskiej.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Krolowa Sniegu
Posty: 6916
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 wrz 2018, 17:18

balwan pisze:
18 wrz 2018, 16:26
Minister Muchy się nie da bronić , jest to osoba mająca zerową wiedzę na temat sportu ( nie tylko Hokeju ). Jedynym uzasadnieniem jakie można znaleźć że została ministrem sportu to znajomości i brak miejsca w innym resorcie. Tym bardziej smutnie było wybranie takiej osoby na Ministra sportu w momencie gdy akurat w Platformie od zawsze było wielu ludzi znających się na sporcie . Wystarczy popatrzyć na ostatni ranking polityków którzy najwięcej "wydali " na darmowe loty( jak dobrze pamiętam w pierwszej trójce było dwóch znakomitych polskich sportowcow.) .

A nazywane pytania o Hokej ciosem poniżej pasa to zabawne. Gdy to przeczytałem wybuchłem śmiechem. Posłuchaj Mazurka w RMF FM , nie ważne czy tam przyjdzie lewak czy prawak jedzie po nich po równo często zadając niewygodnie pytania. I czy ktoś to nazywa ciosem poniżej Pasa ?
Ja jej nie bronię, chodzi mi o tą jednostkową sytuację. Niewygodne pytanie a prowokacja to nie jest to samo. Dla mnie temat skończony, bo zdania nie zmienię.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

SzG
Posty: 1564
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Reforma sportu

Post autor: SzG » 18 wrz 2018, 17:32

Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 17:15
SzG pisze:
18 wrz 2018, 16:18
Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 12:16


Nie twierdzę, że to była dobra decyzja, ale mężczyzny nikt by o to zapewne nie zapytał, dlatego uważam, że dziennikarze celowo chcieli ją na czymś złapać. To był cios poniżej pasa i takie prowokacje można uznać za nieetyczne.
Nie przypominam sobie, żeby ktoś Z. Gilowskiej próbował udowadniać brak kompetencji w swoim resorcie, chyba, że była mężczyzną.
A podważano kompetencje "sportowca" A. Macierewicza, chyba,że jest kobietą.
Przynajmniej, jeśli mówimy o masowej ocenie mediów.
Tutaj akurat działał stereotyp pt. minister sportu - mężczyzna. Według ekspertów zagranie wobec Muchy było sztandarowym przykładem seksizmu i prowokacji w mediach. Sztandarowy przykład co roku omawiany na zajęciach z etyki dziennikarskiej.
Czyli jak ktoś w pracy zada mi pytanie związane z branżą, a ja nie będę znał odpowiedzi to prowokacja?
A w przypadku kobiet seksizm i prowokacja?

mju28
Posty: 24
Rejestracja: 15 wrz 2018, 11:27

Re: Reforma sportu

Post autor: mju28 » 18 wrz 2018, 17:44

Myślę, że sprawa jest złożona. Zależy od punktu widzenia. W tej sytuacji, na którą się powołujecie nie sposób orzec, jaka była intencja pytania dziennikarza. Może po tonie wypowiedzi dałoby się to odtworzyć?
Czasami dla zachowania poprawności politycznej przykrywa się niekompetencję niektórych aktorów politycznych. Czy to dobrze? Krolowa powie - tak, SzG - nie. Problem jest chyba nie do rozwiązania, bo dotyczy systemu wartości i ideologii.

Krolowa Sniegu
Posty: 6916
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 wrz 2018, 18:48

SzG pisze:
18 wrz 2018, 17:32
Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 17:15
SzG pisze:
18 wrz 2018, 16:18

Nie przypominam sobie, żeby ktoś Z. Gilowskiej próbował udowadniać brak kompetencji w swoim resorcie, chyba, że była mężczyzną.
A podważano kompetencje "sportowca" A. Macierewicza, chyba,że jest kobietą.
Przynajmniej, jeśli mówimy o masowej ocenie mediów.
Tutaj akurat działał stereotyp pt. minister sportu - mężczyzna. Według ekspertów zagranie wobec Muchy było sztandarowym przykładem seksizmu i prowokacji w mediach. Sztandarowy przykład co roku omawiany na zajęciach z etyki dziennikarskiej.
Czyli jak ktoś w pracy zada mi pytanie związane z branżą, a ja nie będę znał odpowiedzi to prowokacja?
A w przypadku kobiet seksizm i prowokacja?
Uważasz, że minister sportu musi wiedzieć czy jest 3 liga hokeja i jakie są jej problemy, akurat to nie jest potrzebne do dobrego zarządzania resortem. To tak jakby Bańkę czy kogokolwiek zapytać co z problemami 4 ligi curlingu. Jakoś jak mężczyźni zostawali ministrami sportu to nikt im takich pytań nie zadawał.
On zapytał celowo o ligę której nie ma i to była prowokacja, gdyby zapytał o prawdziwą sytuację to już coś innego.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

SzG
Posty: 1564
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Reforma sportu

Post autor: SzG » 18 wrz 2018, 19:04

Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 18:48
SzG pisze:
18 wrz 2018, 17:32
Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 17:15


Tutaj akurat działał stereotyp pt. minister sportu - mężczyzna. Według ekspertów zagranie wobec Muchy było sztandarowym przykładem seksizmu i prowokacji w mediach. Sztandarowy przykład co roku omawiany na zajęciach z etyki dziennikarskiej.
Czyli jak ktoś w pracy zada mi pytanie związane z branżą, a ja nie będę znał odpowiedzi to prowokacja?
A w przypadku kobiet seksizm i prowokacja?
Uważasz, że minister sportu musi wiedzieć czy jest 3 liga hokeja i jakie są jej problemy, akurat to nie jest potrzebne do dobrego zarządzania resortem. To tak jakby Bańkę czy kogokolwiek zapytać co z problemami 4 ligi curlingu. Jakoś jak mężczyźni zostawali ministrami sportu to nikt im takich pytań nie zadawał.
On zapytał celowo o ligę której nie ma i to była prowokacja, gdyby zapytał o prawdziwą sytuację to już coś innego.
To w odwecie za dyskryminację idź na jakiś piknik,gdzie będzie minister- politycy lubią się teraz publicznie pokazywać i zapytaj.

"Proszę mi wierzyć, że te problemy są już opracowywane w resorcie, chociaż one są gdzieś tam na 35. miejscu albo 98." - takiej odpowiedzi ciężko bronić ,a autor powinien przyznać się do głupoty.

W tym samym radiu (i być może ten sam dziennikarz, choć tego nie wiem ) już za obecnej władzy rozmawiał ze Schetyną (żeby nie zmyliła litera "a" na końcu, jest to mężczyzna(przynajmniej wg dokumentów )) na pytanie o plany urlopowe i odpowiedź o ustalenie terminu z marszałkiem Kuchcińskim, do końca rozmowy trwała "szydera" z podtekstami,że razem z żoną i Kuchcińskim ustalają plany życiowe itp.
To tylko jeden przykład,który akurat przyszedł mi do głowy,ale w takich mediach jest normalne prowadzenie rozmów w celu ośmieszenia rozmówcy ze względu na zwiększenie zainteresowania odbiorców. Żaden seksizm, czy dyskryminacja.

Kuburgha
Posty: 2471
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Reforma sportu

Post autor: Kuburgha » 18 wrz 2018, 19:27

Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 17:15
Tutaj akurat działał stereotyp pt. minister sportu - mężczyzna. Według ekspertów zagranie wobec Muchy było sztandarowym przykładem seksizmu i prowokacji w mediach.
Pojechałaś z tym seksizmem ja Serena po finale US Open ;) . Nie chcę dyskutować o równouprawnieniu, ale tu wjeżdżasz trochę w podwójny standard. "Wobec Muchy było be, a faceta nikt by nie zapytał". Ale jakby zapytał to co, byłoby w porządku? Jak dla mnie tak jeśli miałoby to udowodnić jego ignorancję. Niezależnie od płci itd. Swoją drogą jestem pewien, że gdyby jakimś cudem ministrem sportu został Kaczyński lub Macierewicz (lub inny wyrazisty polityk nie kojarzący się powszechnie ze sportem), to podobne pytania by się pojawiły. Ciekawe też czy ktoś pamięta wpadki innej kobiety na tym stanowisku? Bo Mucha nie była pierwszą. Ale nie pamiętam by poprzedniczka dała się tak wpuścić.
Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 17:15
Sztandarowy przykład co roku omawiany na zajęciach z etyki dziennikarskiej.
Sztandarowy przykład omawiany przez jednego wykładowcę od etyki? Czy na wszystkich polskich wydziałach dziennikarstwa? Bo to pewna różnica. A wcześniejsze zdanie z powołaniem się na "ekspertów" można uznać za manipulację. Pewnie znaleźliby się też eksperci, którzy nie podzieliliby tej opinii.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1445
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 18 wrz 2018, 19:32

Kuburgha pisze:
18 wrz 2018, 19:27
Ciekawe też czy ktoś pamięta wpadki innej kobiety na tym stanowisku? Bo Mucha nie była pierwszą. Ale nie pamiętam by poprzedniczka dała się tak wpuścić.
Masz na myśli panią "Minister sportu nie musi się znać na sporcie, wystarczy, że umie budować stadiony"?

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 2269
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Reforma sportu

Post autor: Col_Frost » 18 wrz 2018, 19:46

Merlin pisze:
18 wrz 2018, 15:45
Nie powiedziałbym, że najważniejszą kompetencją ministra sportu jest znajomość sportu z punktu widzenia kibica. Wytykanie osobie na tym stanowisku, że nie wie ile mamy lig hokeja świadczy raczej o całkowitej niewiedzy dziennikarza na temat tego co jest potrzebne do kierowania resortem. I żeby nie było niedomówień, wcale nie twierdzę, że pani Mucha była dobrym ministrem. Tak samo uważam, że nie był dobrym ministrem Waszczykowski, ale na pewno nie dlatego, że wymyślił San Escobar.
Zgoda, ale mi wcale nie chodzi o to, że nie wiedziała ile jest lig hokeja i wcale tego od niej nie wymagam. Mi jedynie chodzi o to, że zwyczajnie kłamała, próbując wyjść na poinformowaną, a koniec końców wyszła na ignorantkę. Jak pisałem wyżej, wystarczyło się asekurować w stylu "nie znam sprawy, ale przyjrzę się jej bliżej". Teraz można sobie zadać pytanie o ilu jeszcze sprawach pani Mucha nie wiedziała i kłamała w wywiadach, choć nie były to już rzeczy powszechnie wiadome lub łatwe do sprawdzenia, bo dotyczyły kuluarów ministerstwa?
TYPER MŚ W SPORTACH WALKI! POWALCZ O ZWYCIĘSTWO, TYPUJ JUŻ TERAZ!

balwan
Posty: 3538
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Reforma sportu

Post autor: balwan » 18 wrz 2018, 19:58

https://youtu.be/HvAs1pS53nM
Tutaj sytuacja z Muchą , ja tu naprawde nie widzę niż chamskiego u dziennikarza. Wielu innych Polityków było dużo gorzej potraktowanych przez tego dziennikarza jak i Jego kolegi Mazurka.
Ja uwielbiam Tych Panów słuchać bo mało w Polsce jest dziennikarzy którzy potrafią krytykować obie Polskie strony Polityczne.

Kuburgha
Posty: 2471
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Reforma sportu

Post autor: Kuburgha » 18 wrz 2018, 20:03

Jakubiak była chyba jedyną kobietą wcześniej na tym stanowisku (pomijając czasy, gdy sport był w ministerstwie edukacji, ale wtedy minister nie był ministrem sportu). Zresztą chyba niezbyt długo.
Swoją drogą to Mucha kiedyś sama wskazywała przykład Jakubiak, że "jej się przecież nikt nie czepiał i nie rozumiem czemu to teraz mnie spotyka". A z drugiej strony sama próbowała grać argumentem płci. Kazała się nazywać ministrą, a gdy pojawiły się zarzuty niekompetencji, to próbowała odwracać kota ogonem, że to zarzuty niemerytoryczne tylko motywowane jej płcią.
I Col_Frost ma rację, z pytania o ligę hokeja wylazła nie tylko niewiedza, ale i krętactwo.

Zgadzam się z poglądem, że minister nie musi się znać na danej dziedzinie (czy lekarz powinien być ministrem zdrowia, a nauczyciel ministrem edukacji?), chociaż też lepiej, żeby nie był ignorantem i unikał rażących wpadek (jak kilka lat temu minister kultury, który kazał sobie organizować spotkanie z nieżyjącym od kilku lat znanym malarzem). Powinien jednak być wtedy specem od zarządzania.

Krolowa Sniegu
Posty: 6916
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 wrz 2018, 20:26

SzG pisze:
18 wrz 2018, 19:04
Krolowa Sniegu pisze:
18 wrz 2018, 18:48
SzG pisze:
18 wrz 2018, 17:32


Czyli jak ktoś w pracy zada mi pytanie związane z branżą, a ja nie będę znał odpowiedzi to prowokacja?
A w przypadku kobiet seksizm i prowokacja?
Uważasz, że minister sportu musi wiedzieć czy jest 3 liga hokeja i jakie są jej problemy, akurat to nie jest potrzebne do dobrego zarządzania resortem. To tak jakby Bańkę czy kogokolwiek zapytać co z problemami 4 ligi curlingu. Jakoś jak mężczyźni zostawali ministrami sportu to nikt im takich pytań nie zadawał.
On zapytał celowo o ligę której nie ma i to była prowokacja, gdyby zapytał o prawdziwą sytuację to już coś innego.
To w odwecie za dyskryminację idź na jakiś piknik,gdzie będzie minister- politycy lubią się teraz publicznie pokazywać i zapytaj.

"Proszę mi wierzyć, że te problemy są już opracowywane w resorcie, chociaż one są gdzieś tam na 35. miejscu albo 98." - takiej odpowiedzi ciężko bronić ,a autor powinien przyznać się do głupoty.

W tym samym radiu (i być może ten sam dziennikarz, choć tego nie wiem ) już za obecnej władzy rozmawiał ze Schetyną (żeby nie zmyliła litera "a" na końcu, jest to mężczyzna(przynajmniej wg dokumentów )) na pytanie o plany urlopowe i odpowiedź o ustalenie terminu z marszałkiem Kuchcińskim, do końca rozmowy trwała "szydera" z podtekstami,że razem z żoną i Kuchcińskim ustalają plany życiowe itp.
To tylko jeden przykład,który akurat przyszedł mi do głowy,ale w takich mediach jest normalne prowadzenie rozmów w celu ośmieszenia rozmówcy ze względu na zwiększenie zainteresowania odbiorców. Żaden seksizm, czy dyskryminacja.
I taka szydera jest nieetyczna, tyle, że teraz to już większą w ogóle o etyce zapomina. Nie seksizm, nie dyskryminacja tylko zwykły brak kultury. Coraz częściej dziennikarze zachowują się jak nie przymierzając Wojewódzki, który jest zwykłym celebrytą.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

ODPOWIEDZ