Reforma sportu

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Pawło
Posty: 1359
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Pawło » 26 lip 2019, 11:35

pesfan pisze:
26 lip 2019, 10:40
Jak PO wyrzuciła go z partii i nie popierała przy wyborach to ok, a po śmierci robią z niego świętego.
Ceny? Ceny kształtuje rynek, rosną zarobki, ludzie mają więcej pieniędzy to ceny też rosną. Tak było, jest i będzie. Najważniejsze, że wzrost cen nie przewyższa wzrostu płac i oby tak już zostało.
Jak śmiesz głosić takie tezy?
Co mają rozgrywki polityczne do śmierci? To Ty próbujesz pomniejszyć tą tragedię wynikająca z ciągłej nagonki, to Ty ją ubierasz w coś co nie ma znaczenia. Nikt nie robi z niego świętego, to Ty zaczynasz szukać wytłumaczeń, a więc podpisujesz się pod tym. Co, w PIS nie ma rozgrywek z poparciem? Czy to by umniejszyło śmierć kogoś z PIS??
Skąd się biorą tacy ludzie, to przerażające. Przepraszam, nie zauważyłem wczesniej tego fragmentu. Musiałem.
Rynek reaguje na pewne mechanizmy...ale po tym co napisałeś o śmierci Adamowicza nie dbam jak starym uzytkownikiem jesteś, mam nadzieję że nie wróciłeś tylko na wybory...

pesfan
Posty: 10
Rejestracja: 26 lip 2019, 10:19

Re: Reforma sportu

Post autor: pesfan » 26 lip 2019, 11:46

To ty zacząłeś temat jakoby to rząd był winien. Gość chory psychicznie zabił i tyle, a Ci co przyklejaja do tego watek polityczny są nierozsądni bo to tylko nakręca spirale. I nic złego nie napisałem, jak była nagonka to z obu stron politycznych, a nie jakieś "rozgrywki z poparciem"
http://www.wykop.pl/ramka/4755721/swiet ... u-z-2018r/
Ostatnio zmieniony 26 lip 2019, 11:52 przez pesfan, łącznie zmieniany 1 raz.

Pawło
Posty: 1359
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Pawło » 26 lip 2019, 11:49

Bo jest przez komunikaty, które promuje, faworyzuje i sam aktywnie propaguje

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 4119
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Reforma sportu

Post autor: runfixe » 26 lip 2019, 11:56

STOP

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2551
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Reforma sportu

Post autor: Ukassiu » 26 sie 2019, 10:34

O programie "Skaut".
https://polskieradio24.pl/5/1222/Artyku ... ramu-Skaut

Zastanawialiśmy się dlaczego tak mało środków, a te 15mln to tylko na cztery województwa i na jeden kwartał. Jesli program ruszy na calego to dla mnie super sprawa. Ogrom dzieciaków sprawdzonych przez kompetentne osoby, a ci najzdolniejsi zachęcani do uprawiania na poważnie danego sportu i wskazanie odpowiednich klubów.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Krolowa Sniegu
Posty: 7468
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 sie 2019, 11:47

Ukassiu pisze:
26 sie 2019, 10:34
Zastanawialiśmy się dlaczego tak mało środków, a te 15mln to tylko na cztery województwa i na jeden kwartał. Jesli program ruszy na calego to dla mnie super sprawa. Ogrom dzieciaków sprawdzonych przez kompetentne osoby, a ci najzdolniejsi zachęcani do uprawiania na poważnie danego sportu i wskazanie odpowiednich klubów.
Zobaczymy, bo już chyba tutaj o tym pisano, żeby jak zwykle nie było w gminach na zasadzie "Panie Aniu, Pani pójdzie do szkoły i zapisze ile oni tam na 100 m biegają". Poza tym dopóki reforma nie obejmie lekcji wychowania fizyczne to żaden program nie pomoże.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2551
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Reforma sportu

Post autor: Ukassiu » 26 sie 2019, 12:56

No właśnie te osoby mają uczestniczyć w lekcjach wf.
I jak ktoś dostanie konkretną wypłatę to będzie się od niego oczekiwać konkretnych działań. Tutaj pisano o sytuacji w, której taka osoba miałaby dostawać kilkaset złotych miesięcznie. Wtedy faktycznie mogłoby tak być.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Krolowa Sniegu
Posty: 7468
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 sie 2019, 14:53

Ukassiu pisze:
26 sie 2019, 12:56
No właśnie te osoby mają uczestniczyć w lekcjach wf.
Lekcje wf w tym kraju są fatalne.
Ukassiu pisze:
26 sie 2019, 12:56
I jak ktoś dostanie konkretną wypłatę to będzie się od niego oczekiwać konkretnych działań. Tutaj pisano o sytuacji w, której taka osoba miałaby dostawać kilkaset złotych miesięcznie. Wtedy faktycznie mogłoby tak być.
Kilkaset, czyli co np. 500 zł - to nie jest konkretna wypłata, tylko raczej jednak dodatek do wypłaty urzędnika gminy, który odpowiada za sport.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2551
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Reforma sportu

Post autor: Ukassiu » 26 sie 2019, 15:01

No właśnie o tym piszę. Tu padał argument, że za takie pieniądze mogłoby być tak jak piszesz, a ma być konkretna wypłata.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Krolowa Sniegu
Posty: 7468
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 sie 2019, 15:04

Ukassiu pisze:
26 sie 2019, 15:01
No właśnie o tym piszę. Tu padał argument, że za takie pieniądze mogłoby być tak jak piszesz, a ma być konkretna wypłata.
Zobaczymy, może to rzeczywiście wypali. Ja po prostu jestem dość sceptycznie nastawiona do takich projektów. I uważam, że to nie jest wcale tak dobry pomysł, bo rekrutować powinni nauczyciele wychowania fizycznego.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1817
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 26 sie 2019, 16:29

Krolowa Sniegu pisze:
26 sie 2019, 15:04
Ukassiu pisze:
26 sie 2019, 15:01
No właśnie o tym piszę. Tu padał argument, że za takie pieniądze mogłoby być tak jak piszesz, a ma być konkretna wypłata.
Zobaczymy, może to rzeczywiście wypali. Ja po prostu jestem dość sceptycznie nastawiona do takich projektów. I uważam, że to nie jest wcale tak dobry pomysł, bo rekrutować powinni nauczyciele wychowania fizycznego.
WF i sport powinny być traktowane tak samo, jak każdy inny przedmiot i jak każda inna ścieżka kariery zawodowej. Jeśli ktoś nie może ćwiczyć (dla mnie to dopuszczalne jedynie z powodów zdrowotnych), to należy mu przygotować albo indywidualny zestaw ćwiczeń (w przypadku lekkiej niepełnosprawności/niedyspozycji), albo zajęcia teoretyczne - zamiast oceny ze skoku przez kozła czy stania na rękach, ocena z testu znajomości przepisów koszykówki czy siatkówki.

Krolowa Sniegu
Posty: 7468
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 sie 2019, 16:44

Vojthas pisze:
26 sie 2019, 16:29
WF i sport powinny być traktowane tak samo, jak każdy inny przedmiot i jak każda inna ścieżka kariery zawodowej. Jeśli ktoś nie może ćwiczyć (dla mnie to dopuszczalne jedynie z powodów zdrowotnych), to należy mu przygotować albo indywidualny zestaw ćwiczeń (w przypadku lekkiej niepełnosprawności/niedyspozycji), albo zajęcia teoretyczne - zamiast oceny ze skoku przez kozła czy stania na rękach, ocena z testu znajomości przepisów koszykówki czy siatkówki.
Kiedyś świetnie powiedziała o tym Irena Szewińska. Pani Irena podczas wywiadu, bodaj w TVN24 mówiła o pladze zwolnień z wychowania fizycznego twierdząc, że większość z nich to zdecydowana wina nauczycieli wychowania fizycznego.

Zgadzam się z nią w stu procentach. W swojej karierze zaliczyłam może jedną nauczycielkę, która była kiedyś gimnastyczką i jej się chciało. A reszta albo ma gdzieś i podpiera ścianę rzucając piłkę i nie umiejąc pokazać żadnego innego sportu zazwyczaj poza siatkówką. Pamiętam jak na koniec roku wymyślono sobie grę w piłkę ręczną, miałam wtedy niestety skręconą kostkę, więc obserwowałam komedię. Większość uczniów, nigdy nie widziała meczu piłki ręcznej, a ci nawet nie potrafili pokazać na czym to ma polegać.

Tak samo nikt, poza wspominaną jedyną nauczycielką, nie uczył u nas przepisów. Kolejna grupa nauczycieli wychowania fizycznego to już ci, którzy mają kompletnie gdzieś to co się dzieje. W podstawówce, gdzie lekcje prowadził u nas dyrektor skończyło się wypadkiem, bo zostawił chłopaków bez asekuracji dorosłego podczas przewrotu w tył na drążku. Zresztą u nas było podobnie i tylko w gimnazjum nauczycielka się interesowała tym co się dzieje i pilnowała kwestii asekuracji. W liceum scedowali wzajemną asekurację na uczniów.

W erze obecnej otyłości i tego, że nasze dzieciaki tyją najszybciej w Europie tym bardziej należy zachęcać do aktywności fizycznej. Jak dla mnie oceny powinny być nie za wykonanie konkretnych elementów, czy za to, że ktoś poprawnie wykona jakąś figurę, ale za samą obecność i aktywny udział w zajęciach. Dzięki temu już tych zwolnień byłoby mniej, a głównym celem tych lekcji jest zdrowie dzieci. A tak to rodzice sami załatwiają dzieciom zwolnienia, żeby nie mieli trójek na świadectwie z wf. Powinno być jak na studiach, że każdy sobie wybiera co chce robić. Bo nie każdy będzie wyczynowcem.

Pani Irena mądrze mówiła, że jak ma się czuć dziecko, które trafia na nauczyciela wychowania fizycznego, który się nie interesuje, ciągle każe grać w siatkówkę, a ono nawet nie potrafi dobrze wykonać zagrywki i ciągle jest wyśmiewane i wybierane na końcu. Jak idzie do domu i beczy, to rodzic załatwia zwolnienie.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1817
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 26 sie 2019, 16:58

Krolowa Sniegu pisze:
26 sie 2019, 16:44
Kiedyś świetnie powiedziała o tym Irena Szewińska. Pani Irena podczas wywiadu, bodaj w TVN24 mówiła o pladze zwolnień z wychowania fizycznego twierdząc, że większość z nich to zdecydowana wina nauczycieli wychowania fizycznego.
W podstawówce miałem nauczyciela, który zbliżał się do emerytury i już mu się nie chciało. Ale chciało się moim kolegom grać "na macie", więc zwolnień nie było. W gimnazjum i liceum miałem nauczycielkę, której się chciało która wychodziła uczniom naprzeciw, dostosowywała ocenę do ogólnych umiejętności - inaczej oceniała zbicia siatkarskie moje - 185 cm wzrostu, a inaczej koleżanki - 159 cm. Tylko że nie wszystkim uczniom się chciało. Dochodziło do takich "paranoi", że koledzy brali "nieprzygotowanie" (brak stroju), żeby tylko usiąść na ławce i odrobić parę zadań z chemii czy biologii, albo po prostu się pouczyć. Wyobrażacie sobie, żeby na polskim czytać podręcznik do biologii? (Swoją drogą teraz to mi się śmiać chce, bo kolega, który ten manewr zastosował, rzucił studia medyczne po drugim roku i zabrał się za trenowanie futbolu amerykańskiego.)

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1817
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 26 sie 2019, 17:02

Krolowa Sniegu pisze:
26 sie 2019, 16:44
Jak dla mnie oceny powinny być nie za wykonanie konkretnych elementów, czy za to, że ktoś poprawnie wykona jakąś figurę, ale za samą obecność i aktywny udział w zajęciach. Dzięki temu już tych zwolnień byłoby mniej, a głównym celem tych lekcji jest zdrowie dzieci. A tak to rodzice sami załatwiają dzieciom zwolnienia, żeby nie mieli trójek na świadectwie z wf. Powinno być jak na studiach, że każdy sobie wybiera co chce robić. Bo nie każdy będzie wyczynowcem.
To jeszcze dopowiem, jak to było u mnie. Jeśli ktoś podszedł do zadania i je w jakimś tam stopniu wykonał, miał co najmniej 2. I od którejś klasy zamiast odgórnie narzuconych zadań była lista - każdy wybierał sobie dwa, ambitniejsi trzy elementy z niej i je zdawał. Ale ćwiczyli je wszyscy i one były pokazane, nauczane i korygowane. Choć oczywiście, jak było ćwiczenie z dyscypliny zespołowej, to po rozgrzewce dziesięć-piętnaście minut tych ćwiczeń, a potem wykorzystanie w praktyce, czyli mecz (ale nauczycielka zawsze albo sędziowała, albo dawała posędziować innym, pilnując tego, co się dzieje).

Krolowa Sniegu
Posty: 7468
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 sie 2019, 17:08

Vojthas pisze:
26 sie 2019, 16:58
Dochodziło do takich "paranoi", że koledzy brali "nieprzygotowanie" (brak stroju), żeby tylko usiąść na ławce i odrobić parę zadań z chemii czy biologii, albo po prostu się pouczyć.
U nas był zakaz. Osoby, które miały zwolnienie miały podczas zajęć na dworze spacerować, a na hali nie wolno było czytać czy robić zadań, bo twierdzono, że to niebezpieczne. Można dostać piłką jak ktoś zamiast patrzeć co się dzieje gapi się w książkę.
Vojthas pisze:
26 sie 2019, 17:02
To jeszcze dopowiem, jak to było u mnie. Jeśli ktoś podszedł do zadania i je w jakimś tam stopniu wykonał, miał co najmniej 2.
No tylko widzisz miał dwa i średnia leciała na łeb. I dlatego część rodziców też zwalnia. U nas nauczycielka w gimnazjum potrafiła wystawić ocenę sześć na koniec i zawodniczce ze szkolnej drużyny i takiej, która nie była w stanie bez pomocy wykonać większość akrobacji i nie była wybitna, ale miała ponad 95% frekwencję na zajęciach.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

ODPOWIEDZ