Wywiady i artykuły

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
SzG
Posty: 2066
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: SzG » 14 mar 2020, 20:25

Krolowa Sniegu pisze:
14 mar 2020, 20:24
SzG pisze:
14 mar 2020, 20:23
"Skandal w piłkarskiej federacji USA. Prezes podał się do dymisji. Kobieta przejmie rządy"
To tytuł z czołowej strony jednego z portali sportowych. Czy tylko mi wydaje się trochę niefortunny ?..
A co w nim nieprawdziwego?
Chodziło mi o brzmienie.

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Krolowa Sniegu » 14 mar 2020, 20:34

SzG pisze:
14 mar 2020, 20:25
Chodziło mi o brzmienie.
Nie widzę nic dziwnego w brzmieniu. Dla mnie tytuł jak każdy inny.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

SzG
Posty: 2066
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: SzG » 14 mar 2020, 20:36

Ok . Tak pytałem,czy po prostu nie jest też dla innych.

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 3526
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Col_Frost » 14 mar 2020, 20:37

Ja odnoszę podobne wrażenie jak SzG. Dla mnie to, że kobieta przejmuje stery skandalem nie jest ;)

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Krolowa Sniegu » 14 mar 2020, 20:42

Col_Frost pisze:
14 mar 2020, 20:37
Ja odnoszę podobne wrażenie jak SzG. Dla mnie to, że kobieta przejmuje stery skandalem nie jest
Ja to odbieram jako inny ciąg przyczynowy, co też wynika z kolejności zdań.
Skandal - wybuch i przyniósł konsekwencje.
Prezes - dymisja - na skutek skandalu.
Kobieta przejmuje rządy - jest nowy prezes, dlaczego? Bo była dymisja poprzedniego. Dlaczego? Bo doszło do skandalu.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 3526
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Col_Frost » 14 mar 2020, 20:47

Myślę, że każdy inteligentny człowiek rozumie prawdziwe przesłanie tytułu. Jednakże brzmi on tak jak brzmi.

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 mar 2020, 15:46

https://dziendobry.tvn.pl/a/izabela-mar ... -na-nogach - materiał, a później rozmowa z Izą Marcisz.

Dobrze, że przerobili nieco tytuł na nadzieję w biegach i następczynię. Bo na początku promowano Izę jako tą, która niedługo prześcignie Kowalczyk w liczbie sukcesów. Słabe też to, że w materiale, ani później dziennikarze ani razu nie powiedzieli słowa o AW, a jedynie o JK jako trenerce Izy. Dobrze, że Marcisz o nim wspomniała podczas rozmowy.

Iza opowiedziała o swoich treningach w drodze na szczyt. Pięknie też podsumowała wypowiedź w materiale mówiąc, że Justyna jest Justyną i Królową, a ona jest Izą i dopiero coś zrobić może. Dobrze, żeby dziennikarze szybko pojęli, że nie jest nową Kowalczyk, ale jest Izabelą Marcisz. To tak samo słabe jak nazywanie Niewiadomej "Majką w spódnicy". Kiedyś JK na to bardzo źle reagowała, bo każdy sukcesy zbiera na swoje konto.

Fajne te słowa: "Mam nadzieję, że Norwegia już drży". I oby drżała wielokrotnie.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Outsider
Posty: 1428
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Outsider » 25 mar 2020, 20:43

Wywiad z Markiem Plawgo o depresji i presji: https://sport.onet.pl/lekkoatletyka/mar ... yc/34h1lg6
Takie cytaty na zachętę:
O stresie sportowca: "W sporcie mieliśmy okresy wzmożonego stresu, ale też kompensacji. Obojętnie, czy człowiek wygrywał, czy przegrywał, to ten stres - wraz z minięciem linii mety - odchodził. Pojawiała się wówczas euforia związana ze zwycięstwem albo smutek po porażce."

O Igrzyskach w Atenach: "Wychodziłem ze stadionu po biegu półfinałowym i wpadł na mnie Marcin Jędrusiński. Powiedział do mnie: Marek, co ty k... odwaliłeś. Masz trzeci wynik półfinału. Wtedy nagle poczułem, jak spada na mnie ogromny ciężar. Zabawa zamieniła się w coś znacznie poważniejszego, bo urosłem do roli kandydata do medalu olimpijskiego. Gdyby finał odbywał się dzień po półfinale, to może wytrzymałbym to, ale musiałem sobie radzić z sytuacją, jaka spadła na mnie nagle i niespodziewanie, przez dwa dni. Zamiast powtórzyć to, co zrobiłem w półfinale, dołożyłem jeszcze do tego. Za bardzo po prostu chciałem."

maruda
Posty: 12781
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: maruda » 16 kwie 2020, 20:17

Nie wiem który wątek jest tutaj najbardziej odpowiedni, wrzucam tutaj (rozmowa z Janem Szymańskim, medalistą ZIO w łyżwiarstwie szybkim):

"O mojej chorobie zbyt wiele się nie mówiło, bo niestety w Polsce była nagonka na leki na astmę, a rozpoczęło się to od ataków Justyny Kowalczyk na Norweżki. Urosło to w pewnym momencie do narodowego hejtu. Uważano, że jak ktoś ma astmę, to oszukuje i w ogóle nie powinien uprawiać sportu. Nigdy jednak nie posiadałem TUE, czyli wyłączenia dla celów terapeutycznych. Żeby stosować najmocniejsze leki, trzeba było takie posiadać, a wtedy rzeczywiście nie powinno się uprawiać sportu. U mnie nie było takiej potrzeby. Moje leki, w takiej dawce, jaką miałem, nie były na liście substancji zabronionych. Astma wysiłkowa została u mnie wykryta bardzo wcześnie. Najczęściej problemy miałem po zawodach. Występował u mnie mocny kaszel, który utrzymywał się do kolejnego tygodnia. Leki pozwalały mi łagodnie przejść przez ten czas. Teraz, kiedy nie startuję, nie mam potrzeby stosowania inhalatorów. Korzystam tylko z leków na alergię, które potrzebuję do normalnego funkcjonowania. Jako sportowiec nigdy nie miałem problemu z kontrolami i zawsze byłem za tym, by było ich jak najwięcej, choć bywało, że one rozwalały nam dzień."

https://sport.onet.pl/zimowe/lyzwiarstw ... me/gegbmgw

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Krolowa Sniegu » 17 kwie 2020, 12:59

maruda pisze:
16 kwie 2020, 20:17
Nie wiem który wątek jest tutaj najbardziej odpowiedni, wrzucam tutaj (rozmowa z Janem Szymańskim, medalistą ZIO w łyżwiarstwie szybkim):

"O mojej chorobie zbyt wiele się nie mówiło, bo niestety w Polsce była nagonka na leki na astmę, a rozpoczęło się to od ataków Justyny Kowalczyk na Norweżki. Urosło to w pewnym momencie do narodowego hejtu. Uważano, że jak ktoś ma astmę, to oszukuje i w ogóle nie powinien uprawiać sportu. Nigdy jednak nie posiadałem TUE, czyli wyłączenia dla celów terapeutycznych. Żeby stosować najmocniejsze leki, trzeba było takie posiadać, a wtedy rzeczywiście nie powinno się uprawiać sportu. U mnie nie było takiej potrzeby. Moje leki, w takiej dawce, jaką miałem, nie były na liście substancji zabronionych. Astma wysiłkowa została u mnie wykryta bardzo wcześnie. Najczęściej problemy miałem po zawodach. Występował u mnie mocny kaszel, który utrzymywał się do kolejnego tygodnia. Leki pozwalały mi łagodnie przejść przez ten czas. Teraz, kiedy nie startuję, nie mam potrzeby stosowania inhalatorów. Korzystam tylko z leków na alergię, które potrzebuję do normalnego funkcjonowania. Jako sportowiec nigdy nie miałem problemu z kontrolami i zawsze byłem za tym, by było ich jak najwięcej, choć bywało, że one rozwalały nam dzień."

https://sport.onet.pl/zimowe/lyzwiarstw ... me/gegbmgw
No i kolejny sportowiec do skreślenia. Przecież te leki zostały wykreślone w 2012 roku (pisał o tym Chruścicki) tylko po to, żeby zaprzestać nagonki na Norwegów. Wcześniej były zakazane. I taki Sikora mimo astmy ich nie brał, bo uważał, że to doping.

On się tutaj chwali czy żali? Napiszę krótko za Petrą Majdic: „człowiek może korzystać z tego, z czym się urodził. Jeśli urodziłeś się, aby być mistrzem i twoje ciało na to pozwala, wszystko w porządku – bądź mistrzem. Jeśli nie, masz problem. Ludzie rodzą się bez nogi i nie mogą brać udziału w igrzyskach olimpijskich tylko w paraolimpiadzie”.

Zgadzam się w pełni i z nią i z Justyną, że ZDROWIE to element talentu. Nie masz to tego nie robisz. Jak nie masz poczucia rytmu to nie śpiewasz. "„Radykalnie to zabrzmi, ale talent, to między innymi zdrowie. Jeśli się go nie ma, to można uprawiać sport w formie: rekreacyjnej (…) Nie od razu trzeba pchać się w wyczynostwo. (…) A wyczynowy biegacz musi mieć zdrowe oskrzela i płuca.”
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 2483
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Vojthas » 17 kwie 2020, 14:10

Rozumiem, że ból złamanej stopy się nie liczy i do markainy, mimo że w ówczesnym czasie była (i do dzisiaj, pomimo wniosków przedstawicieli wspomnianej nacji skandynawskiej, jest) również legalna, masz jakiś bardziej "prawy" stosunek niż do leków typu Ventolin czy Fostex (te akurat znam z własnego doświadczenia, nie wiem, z czego korzystał Szymański).

Żeby już nie czepiać się przegapionego w 2005 wniosku o TUE na deksametazon, bo szkoda by było, żeby dwukrotna mistrzyni olimpijska, dwukrotna mistrzyni świata, czterokrotna mistrzyni uniwersjady, czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata, czterokrotna triumfatorka Tour de Ski etc., etc. miałaby być przez ciebie określona jako:
Krolowa Sniegu pisze:
17 kwie 2020, 12:59
kolejny sportowiec do skreślenia

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Krolowa Sniegu » 17 kwie 2020, 20:11

Vojthas pisze:
17 kwie 2020, 14:10
Rozumiem, że ból złamanej stopy się nie liczy i do markainy, mimo że w ówczesnym czasie była (i do dzisiaj, pomimo wniosków przedstawicieli wspomnianej nacji skandynawskiej, jest) również legalna, masz jakiś bardziej "prawy" stosunek niż do leków typu Ventolin czy Fostex (te akurat znam z własnego doświadczenia, nie wiem, z czego korzystał Szymański).

Żeby już nie czepiać się przegapionego w 2005 wniosku o TUE na deksametazon, bo szkoda by było, żeby dwukrotna mistrzyni olimpijska, dwukrotna mistrzyni świata, czterokrotna mistrzyni uniwersjady, czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata, czterokrotna triumfatorka Tour de Ski etc., etc. miałaby być przez ciebie określona jako:
Krolowa Sniegu pisze:
17 kwie 2020, 12:59
kolejny sportowiec do skreślenia
Nie. Uważam, że TUE powinno być legalne ale na krótki czasookres. Tak jak określała to Kowalczyk, Majdic czy Natalia Madaj. Masz wypadek/kontuzje, dostajesz zgodę i bierzesz, a nie na jakiekolwiek choroby przewlekłe. Ale jeśli ktoś bierze leki przez całe życie to nie powinien być zawodowcem.
I szczerze lepiej oceniam wpadkę dopingową, którą ktoś odpokutował niż jechanie całe życie na lekach. Zwłaszcza, że okoliczności tamtego zdarzenia były jasne. I dodajmy, że Chruścicki to opisał jasno, gdyby nie występy na MŚ 2005 i nowe zagrożenie dla gwiazd dostałaby tydzień i tyle. A tak to mocarstwa chciały się jej pozbyć z Turynu. To nie był celowy doping.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 2483
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Vojthas » 17 kwie 2020, 21:25

Krolowa Sniegu pisze:
17 kwie 2020, 12:59
Przecież te leki zostały wykreślone w 2012 roku (pisał o tym Chruścicki) tylko po to, żeby zaprzestać nagonki na Norwegów. Wcześniej były zakazane.
Sprawdziłem. Nie wiem, skąd określenie "te leki", bo ani ty, ani ja (a przynajmniej ja) nie znamy nazwy leku. Natomiast, podobnie jak w wątku o biathlonie, Chruścickiego (i ciebie) da się zweryfikować.

Faktycznie, porównując listy z 2011 i 2012 roku, jest różnica w kluczowej grupie - beta-2 agonistów. Do listy wyjątków wpisano formeterol - środek, który jest składnikiem tego niesłynnego Symbicortu. Symbicort (i podobne) został dopuszczony w liczbie 6 dawek na dobę (54 mcg). Nieco lżejszym lekiem jest Fostex - dopuszczalny w liczbie 9 dawek na dobę (dawka Symbicortu zawiera 3 mcg formeterolu więcej). Przy badaniu spereometrycznym, diagnozującym astmę wysiłkową, po próbie wysiłkowej stosuje się 4 dawki Fostexu (24 mcg - poniżej dopuszczalnej połowy), czyli pewnie 3 dawki Symbicortu (27 mcg - równo połowa dopuszczalnej).
Oba leki zawierają również środki z grupy S9 - glikokortykoidy - które są zakazane w formie doustnej, dożylnej, domięśniowej i doodbytniczej, ale nie w formie inhalacji. I to akurat nie zmieniło się w 2012 roku - taka sama wiadomość jest na liście z 2011 roku.

A teraz niespodzianka - również w 2011 roku (a nie sprawdzałem, czy nie wcześniej) dopuszczalny był również (i jest do dzisiaj) inny środek z grupy S3 - salbutamol w wymiarze 1600 mcg na dobę. Jest to odpowiednik 16 dawek nieco słabszego leku, zdaje mi się, że dość popularnego - Ventolinu.

Nie będę się tu rozwodził nad poziomem wytrenowania organizmu i wynikającymi z tego zmianami pomiędzy reakcją różnych organizmów na różne dawki - łącznie z faktem, że WADA zastrzegła, że przekroczenie zawartości beta-2 agonistów w dawce moczu można zakwestionować w klinicznym badaniu farmakokinetycznym (mówiąc prostszym językiem - udowodnić, że nadmierne stężenie mimo wszystko wynika z zastosowania dopuszczalnej dawki).

Piszę to wszystko po to, żeby ci pokazać, że są różne leki. Po pierwsze, wcale nie zakazane dopiero od 2012. Zwróćmy uwagę na to, co pisał Szymański:
- astma wysiłkowa wykryta bardzo wcześnie - czyli zakładam, że przed 2012 (sprawdziłem - był już wówczas medalistą MP, członkiem kadry narodowej, uczestnikiem MŚ - słowem - człowiekiem objętym przepisami antydopingowymi pod najściślejszym rygorem)
- jego leki nie były na liście, dlatego nigdy nie posiadał TUE - również zakładam, że przed 2012

Jakiekolwiek wnioski z tego wyciągniesz, np. takie, że pomimo że były to leki dozwolone, traktujesz to jak doping - odwoływanie się do roku 2012 i zmian na listach WADA jest błędem logicznym.

I jeszcze mała dygresja - jeżeli Norweżki nadal stosują TUE, tzn. że przekraczają tę dopuszczalną dobową dawkę Symbicortu. Oczywiście, próba wysiłkowa to nie jest bieg na 30 km. Ale skoro tego potrzebują, to zgadzam się z tym, że (tym bardziej po liberalizacji "żeby się Norweżek nie czepiać"), nie powinno się uprawiać sportu, jeśli wymaga się TUE. Mówię to mając porównanie, jaką dawkę potrzebuje niewytrenowany organizm do doprowadzenia się do stanu używalności po wysiłku. Aha, to też warto zaznaczyć - PO wysiłku.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 2483
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Vojthas » 17 kwie 2020, 21:42

PS. Zapomniałem dodać jeszcze jeden czynnik - w hali lodowej jest "ciut" cieplej niż np. na Alpe Cermis (nie mówiąc już o tym, gdy na trasie "duje"). To też wpływa na to, że astma panczenisty powinna mieć łagodniejszy przebieg od astmy biegacza.

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wywiady i artykuły

Post autor: Krolowa Sniegu » 17 kwie 2020, 23:16

Vojthas pisze:
17 kwie 2020, 21:25
- astma wysiłkowa wykryta bardzo wcześnie - czyli zakładam, że przed 2012 (sprawdziłem - był już wówczas medalistą MP, członkiem kadry narodowej, uczestnikiem MŚ - słowem - człowiekiem objętym przepisami antydopingowymi pod najściślejszym rygorem)
- jego leki nie były na liście, dlatego nigdy nie posiadał TUE - również zakładam, że przed 2012
No i tutaj pies pogrzebany. Bo jako osoba, która całe życie musi brać leki nie powinien być zawodowym sportowcem. Jak komuś odrąbie rękę w dzieciństwie to też nie będzie mógł normalnie startować, ale będzie jeździł na paraolimpiady.
Vojthas pisze:
17 kwie 2020, 21:25
Jakiekolwiek wnioski z tego wyciągniesz, np. takie, że pomimo że były to leki dozwolone, traktujesz to jak doping - odwoływanie się do roku 2012 i zmian na listach WADA jest błędem logicznym.
No i tutaj jest nie tyle wina Janka, co władz. Jakakolwiek choroba przewlekła wymagająca leków powinna dyskwalifikować. Robią tylko pole dla oszustw.
Vojthas pisze:
17 kwie 2020, 21:25
I jeszcze mała dygresja - jeżeli Norweżki nadal stosują TUE, tzn. że przekraczają tę dopuszczalną dobową dawkę Symbicortu. Oczywiście, próba wysiłkowa to nie jest bieg na 30 km. Ale skoro tego potrzebują, to zgadzam się z tym, że (tym bardziej po liberalizacji "żeby się Norweżek nie czepiać"), nie powinno się uprawiać sportu, jeśli wymaga się TUE. Mówię to mając porównanie, jaką dawkę potrzebuje niewytrenowany organizm do doprowadzenia się do stanu używalności po wysiłku. Aha, to też warto zaznaczyć - PO wysiłku.
Oczywiście, że stosują. Nawet miały TUE też na inne leki i to takie, których nie mieli inni (Kowalczyk powiedziała, że widziała dokumenty), a one tego nie ukrywają. Zresztą Parmakoski też zachorowała dodatkowo na serce przed IO.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

ODPOWIEDZ